sobota, 30 sierpnia 2014

W Kudowie...


Wiele razy już odwiedzaliśmy Kudowę-Zdrój. Piękne miasto, szczególnie latem... 

Tym razem był tylko spacer po parku i odpoczynek przy kawie i pysznym ciastku - pomiędzy atrakcjami Szlaku Ginących Zawodów a wyjątkowo tym razem długą drogą do domu :)













20 komentarzy:

  1. Piękne te instrumenty co? Ktoś miał rewelacyjny pomysł :) A kawą tak mi zapachniało, że chyba już się chce, tylko, 6 rano dopiero :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te wszystkie rzeczy z mosiądzu - figury, pomniki, ozdobne ławki... coraz częściej spotkać je można w miastach. Ogromnie mi się podobają :)
      A 6 rano to przecież najlepsza pora na pierwszą kawę!

      Usuń
  2. Widzę, że też robisz zdjęcia filiżankom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami :) Gdy chcę je wykorzystać do Projectu Life :)

      Usuń
  3. Te instrumenty znam ze zdjęć moich znajomych ,którzy odwiedzali Twoje miasto.
    Uwielbiam kawiarenki, dobrą kawusię z ciasteczkiem, ale mi narobiłaś smaczka.
    Ja mam do Kudowy ok 250 km, niby blisko, a jednak daleko....tak wpaść na jeden dzień, nacieszyć oczy, wypić kawkę ,zjeść ciasteczko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko 42 km, ale na samą kawę nigdy bym się nie wybrała... przy okazji zwiedzania, w formie odpoczynku - owszem :) Można tu bowiem zobaczyć bardzo ciekawe miejsca - w samym mieście i okolicy...

      Usuń
  4. Byłam kiedyś w tym parku. Instrumenty zachwyciły mnie bardzo. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwycają :) Dziękuję :)

      Usuń
  5. Oczarowały mnie instrumenty muzyczne, gdzieś w głębi duszy usłyszałam muzykę. Zazdroszczę Tobie, że masz tak blisko do tych pięknych miejsc, emanujących ciszą i spokojem ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koło Ciebie jest na pewno także wiele pięknych miejsc! Musisz poszukać :)

      Usuń
  6. Piękny jest ten park w Kudowie.. aż chce się tam siedzieć i siedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny :) Ale w Polanicy także! I też z figurami! Pokażę niebawem :)

      Usuń
  7. Fajnie to wygląda jeszcze po wrzuceniu pieniążka powinny grać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeeeee nie :( Wtedy to byłyby kiczowate ;P

      Usuń
  8. Fajna wycieczka! Najważniejsze, że pogoda dopisała :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staramy się jeździć na wycieczki w pogodne dni :)

      Usuń
  9. Ciekawy ten ogród takiego, jeszcze nie spotkałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam w Kudowie-Zdroju w 1989 roku z mamą. Miałam wtedy 6 lat ale sporo pamiętam... zwłaszcza park zdrojowy i te duże szachy, i pijalnię wód i specyficzny zapach tej wody... bardzo chciałabym tam wrócić. Mamy to w planach, ale może za 2 lata :) Na pewno Cię odwiedzę :) jak już tam zajadę w twoje strony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dzieciństwa wbrew pozorom naprawdę dużo się pamięta, szczególnie wrażenia... mam nadzieję, że przyjedziesz do naszej pięknej Kotliny i będzie okazja do wspólnej kawki :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)