piątek, 1 sierpnia 2014

Sztuka czy wandalizm?


"Graffiti – nazwa zbiorcza dla różniących się tematem i przeznaczeniem elementów wizualnych, np. obrazów, podpisów lub rysunków, które są umieszczane w przestrzeni publicznej lub prywatnej za pomocą różnych technik. Zazwyczaj tworzone jest anonimowo i bez odpowiednich zezwoleń lub – rzadziej – za zgodą albo na zamówienie właściciela pomalowanego obiektu, jak np. graffiti „Łobez – plan miasta” wykonany przez miejscowych twórców.

Graffiti, szczególnie nielegalnie umieszczane w przestrzeni publicznej, przez jednych traktowane jest jako akt wandalizmu, przez innych – jako forma sztuki." [źródło]


Forma ta wzbudza sporo kontrowersji, ja jednak uważam, że może być ona wspaniałą ozdobą ponurych i szarych ścian w wielu miastach - o ile oczywiście wykonana jest profesjonalnie.

W Kłodzku bardzo podoba mi się graffiti na parkingu przy ulicy Słowackiego. Sfotografowałam je przy okazji odwiedzania kłodzkich stacji kolejowych.

Zostało ono wykonane w roku 2009 w ramach imprezy Artystyczna Twierdza.




"Dwudniowy Graffiti Jam podczas którego na głównej ścianie przy parkingu PKP Kłodzko Miasto swoje style zaprezentują: Forin, Riam, Clide, Rat, Impas, Urwis, Malik, Ekis, Chime, Franek mysza, Zbigi Kot, Isto, Skit2, Mor, Mace, Dawe_design, Zero_fnk, Wspe, 2XP, Visual, Otecki, Poel, First, Poke, Ewroc, Animone, Ciach-Ciach. 

Podczas malowania przy ścianie: break dance jamming, free style dj'ing oraz muzyka w klimacie: old school rap, funk, soul, trip-hop. 

W piątkowy wieczór before party w "Strefa Bravo", a w sobotę zapraszamy na koncertowe afterparty na twierdzy podczas którego na scenie pojawią się m.in. O.S.T.R., KOCHAN, DJ HAEM i GRUBSON. 

W niedziele w barze Forteczna na Twierdzy pokaz filmów o tematyce graffiti / street art, oraz wystawa prac." [źródło]




















A to moje ulubione fragmenty malowidła:






23 komentarze:

  1. Graffiti jest sztuką, na moim blogu fotograficznym mam zdjęcia graffiti z Bristolu. To z tego miasta pochodzi (podobno) Banksy, jeden z ciekawszych graficiarzy świata. Podobno, bo to bardzo tajemnicza persona. Lubię też prace Alice Pasquini.

    OdpowiedzUsuń
  2. Często graffiti zdobi, jeśli jest namalowane w takich miejscach, które nie niszczą fasady ładnych domów, czy innych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście,że jest to rodzaj sztuki :) Pod warunkiem,że nie są to jakieś wulgarne bohomazy :) Graffiti "ratuje"niektóre szare,ponure budynki,nadając im wyraz,czasem niosąc nawet jakieś konkretne przesłanie.Jestem jak najbardziej "za".
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się graffiti bardzo nie podoba, szczególnie takie, jak na zdjęciach. Raz widziałam, jak ktoś sobie przyozdobił garaż, graffiti było niesamowite, dokładnie odwzorowana postać, aż miło było popatrzeć :) Natomiast bazgrołom mówię stanowcze NIE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja to właśnie graffiti bardzo lubią. To nie są bazgroły.

      Usuń
    2. Dla jednych nie, dla innych tak.

      Usuń
  5. Ten smok z ostatniego obrazka wymiata. genialne graffiti.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wolę, żeby było pomalowane niż szare, ale jednak bardziej przekonują mnie obrazki niż nawet najbardziej artystyczny napis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wśród moich faworytów są własnie obrazki :)

      Usuń
    2. Przejrzałam nawet ten Łobez ale planu nie było ;(. A ten z kodem lubię: http://www.mm2miasto.pl/artykul/graffiti-jam-slupsk-2013-zdjecia-wideo

      Usuń
  7. Lubię graffiti - oczywiście nie każde bazgroły zasługują na miano sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie sztuka! Wystarczy spojrzeć na pięknie wymalowaną Łódź :)
    Jednak malowanie po murach bazgrołów, pseudonimów, miłosnych wyznań czy wulgaryzmów na ścianach budynków publicznych typu szkoły, urzędy, kościoły, meczety czy pomnikach historycznych i cmentarzach to szczyt wandalizmu!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Graffiti nie są złe, aczkolwiek nie toleruję bohomazów czy wulgaryzmów. Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem sztuka, a czasem wandalizm

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)