poniedziałek, 17 listopada 2014

Co u kur?


Przyszła pora na prezentację naszych nowych nabytków.

Pod koniec października kurze stadko powiększyło się o trzy nowe towarzyszki - silki, czyli kury jedwabiste.

Szary Bartek, czarna Hanka i biała Nerwuska - silka miniaturowa :)





"Kura jedwabista należy do ras kur czubatych. Jej cechą charakterystyczną są piora, które wyglądają jak futro. Europejscy marynarze, którzy zobaczyli te kury po raz pierwszy myśleli, że to krzyżówka królika z kurą. Kury jedwabiste zwane są inaczej silkami. Wynika to z tego, że w Chinach, z których pochodzą, nazywają się silkie. Kura jedwabista występuje jako osobniki brodate oraz bezbrode. Posiadają ciemny kolor skóry. Jej miniatura powstała z przekrzyżowania wąsacza watermalskiego i kury jedwabistej. 




Kura jedwabista występuje w następujących odmianach barwnych: biała, czarna, dzika, jastrzębiata, perłowa, niebieska, żółta, czerwona.




Rasa ta żyła w Chinach już przeszło tysiąc lat temu. W Europie znane są od kilkuset lat. Kupcy przywozili je na statkach i reklamowali jako krzyżówkę kury i królika. niektórzy marynarze opowiadali, że widzieli na dalekim wschodzie pół-kury, pół-koty, najprawdopodobniej także mieli na myśli właśnie silkie. Obecnie rasa ta jest niezwykle popularna na całym świecie i nikt już nie wyobraża sobie hodowli kur ozdobnych bez tych uroczych, puszystych stworzeń.




Pomimo tego że kury jedwabiste należą do dużych ras, są znacznie mniejsze, niż pozostali członkowie swojej grupy. Kury jedwabiste ważą od 1 kg do 1,6 kg, bardziej pasowałyby więc do ras karłowatych. 
Ciało kur jedwabistych jest widocznie zaokrąglone, jej tułów jest osadzony stosunkowo nisko. Ich głowę zdobi grzebień orzeszkowy (genetycznie uważany za różyczkowy, a nazywany morowym). Cechą charakterystyczna rasy jedwabistej jest oryginalne, koloru niebiesko-czarnego zabarwienie skóry, dzioba, nóg oraz przydatków głowowych. Ciemna skóra jest doskonale widoczna (a w połączeniu z białym upierzeniem daje bardzo ciekawy efekt - kontrast), ale ciemno pigmentowane są też niewidoczne elementy anatomiczne kury jedwabistej, czyli mięśnie, a nawet ich szkielet. Chińczycy przypisują temu zabarwieniu właściwości lecznicze i do dziś wykorzystują kury jedwabiste w swojej medycynie naturalnej. W hodowli istnieje także kura jedwabista (silkie), które posiadają jasną skórę. 
Nazwa silkie pochodzi od wyjątkowej struktury piór kur jedwabistych, które wyglądem przypominają włosy. Związane jest to z brakiem haczyków na ich piórach. Jest to jednak cecha recesywna, co oznacza, że jeśli kurę jedwabistą skrzyżuje się z kurą normalnie upierzoną, pisklęta także będą normalnie upierzone. 




Kury jedwabiste nie tylko wyglądają jak maskotki, ale (odpowiednio traktowane) odznaczają się wyjątkowo sympatycznym oraz łagodnym charakterem i usposobieniem. Bardzo łatwo można je oswoić i nauczyć rożnych rzeczy np. przychodzenia do ręki ludzkiej. Rasa ta jest więc doskonała dla rodzin z dziećmi oraz dla osób, które lubią mieć kontakt ze swoimi podopiecznymi. Kury jedwabiste są nielotami, dlatego nie trzeba ogradzać podwórza lub wybiegu szczególnie wysokim płotem. Nie potrzebują też zbyt dużej przestrzeni, wystarczy im niewielki wybieg lub podwórko. Kury jedwabiste są wytrzymałe oraz odporne na warunki atmosferyczne (choć ich pluszowy wygląd na to nie wskazuje). 
Kury tej rasy nie są zbyt dobrymi nioskami . Kuty składają około 100 jaj w ciągu roku. Znane są za to z silnego instynktu kwoczenia, co wykorzystują hodowcy traktując kury jedwabiste jako kwoki zastępcze dla innych ras kur, a także dla bażantów, kuropatw i kaczek." [źródło]




40 komentarzy:

  1. Ale mi się buzia uśmiechnęła :) Cudne są, mogą śmiało za ulubionego, domowego zwierzaka służyć :) Czarna po prostu przecudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nimi zachwycamy codziennie :) Planujemy jeszcze rudą :)

      Usuń
    2. Znajomy ma rude - są przepiękne!

      Usuń
  2. Kury są rewelacyjne....pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności:) Nie wiedziałam, że zwykła kura, może być tak ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie ładne. Nigdy nie widziałam takich kur. Mają piórka jak futerka. Może to ssaki ? :) :) :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te piórka w dotyku są prawie jak futerko :) Szczególnie u tej czarnej kurki :)

      Usuń
  5. Piękne są Twoje kury. Chciałbym taką przytulić, by przekonać się o miękkości jej piór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie przytulanie możliwe jest tylko wieczorem, gdy śpią :P Ale szary futrzak już zaczyna jeść z ręki! Planujemy oswoić wszystkie!

      Usuń
  6. ale fajne,prawie jak pluszowe :) kura też musi wyglądać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie nazywamy je pluszakami!

      Usuń
  7. Śliczne :)! Pierwsze kury, które mi się bardziej spodobały :D... (nie licząc tych kolorowych...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy :) Ja niestety, nie mogę napisać, które z naszych kur najbardziej mi się podobają - każda jest bowiem ogromnie kochana i jedyna w swoim rodzaju :)

      Usuń
  8. jeny Aniu jakie one śliczne wszystkie - mam prośbę kochana do ciebie czy mogę sobie skopiować ze trzy fotki na fototapety do mojego kompa - bardzo proszę - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie cudne, aż się chce pogłaskać:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie są tak bardzo oswojone, ale pracujemy nad tym :)

      Usuń
  10. Te kurki są stworzone do przytulania... przynajmniej na takie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję, że szybko zaczną się przytulać :)

      Usuń
  11. Ale gromadka :) Przedostatnie zdjęcie jest najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po następnym zakupie zrób konkurs na imię dla kury. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I może jeszcze kurę jako nagrodę? :P

      Usuń
    2. Ten pomysł też mi się podoba :)

      Usuń
    3. Nie oddam swojej kury! :P

      Usuń
    4. A muszą być jakieś nagrody?

      Usuń
    5. Zawsze to większa motywacja ;)

      Usuń
  13. Super te kurki :) Takie widzę pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę takie kury - aż chciałoby się je pogłaskać. Niech zdrowo rosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W głaskaniu są fantastyczne! Jak koty :)

      Usuń
  15. Wasze stadko powiększyło się trzy nowe puchate kurki :)
    Widzę, że na razie są odseparowane. Czy to czas aklimatyzacji, czy nie chcecie mieszać ras?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcia z pierwszego tygodnia :) Już biegają razem :)

      Usuń
  16. Ileż zaskakujących rzeczy można się dowiedzieć z jednego wpisu. Twoje jedwabiste kurki są fascynujące!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)