wtorek, 4 listopada 2014

Filmowy październik :)


Film = wyszywanie.

W zasadzie bardzo rzadko zdarza mi się oglądać coś bez wyszywania, jeżeli już to tylko w łóżku, przed snem...

A co obejrzałam w październiku?



"Kości" - sezon 10

"Kości (ang. Bones) – amerykański serial telewizyjny produkcji Fox Broadcasting Company oparty na książkach kryminolog-antropolog Kathy Reichs, będącej jednocześnie producentką serialu. Główną postacią serialu jest dr Temperance Brennan, a jej partnerem jest agent FBI, Seeley Booth. Dr Brennan ma także swój zespół specjalistów, w skład którego wchodzą Angela Montenegro, dr Jack Hodgins i dr Zack Addy. Od drugiego sezonu szefową Brennan jest dr Camille Saroyan." [źródło]



"LOST" - sezon 5


"Zagubieni (ang. Lost) – amerykański serial fantastyczno-przygodowy. Przedstawia losy pasażerów samolotu linii Oceanic Airlines, który rozbił się na trasie z Sydney do Los Angeles na pełnej tajemnic tropikalnej wyspie gdzieś na południowym Pacyfiku.

71 rozbitków pozornie, poza tym, że są pasażerami tego samego feralnego lotu 815 i że muszą wspólnie walczyć o przetrwanie, nic nie łączy. Oprócz losów rozbitków na wyspie, w każdym odcinku, w retrospekcjach, przedstawiane jest życie przed katastrofą jednej lub kilku postaci. Począwszy od ostatniego odcinka trzeciego sezonu ("Through the Looking Glass") do retrospekcji dołączyły futurospekcje (ang.flash-forward), które ukazują życie niektórych rozbitków po opuszczeniu wyspy.


Serial, zgodnie z tytułem, przedstawia zagubionych ludzi. Nie tylko fizycznie, w przestrzeni, lecz także w czasie. Każda z przedstawionych postaci jest zagubiona we własnym życiu – rodzinnym, duchowym, emocjonalnym i psychicznym. Z kolejnymi etapami historii dowiadujemy się jak na ich osobiste zagubienie wpływa wyspa. [...]

Zgodnie z najnowszymi trendami marketingowymi Zagubieni to coś więcej niż tylko serial telewizyjny. Autorzy starali się zaintrygować widza na tyle, żeby szukał on informacji w Internecie i trafiał na liczne strony WWW założone w celu dodatkowego zagmatwania zagadki. Linie lotnicze Oceanic AirlinesInicjatywa DHARMA, tajemniczy kod umieszczony na wszystkich produktach, to tylko część tropów, którymi można było podążyć, szukając odpowiedzi na pytanie, co dzieje się na tajemniczej wyspie. Dodatkowo, aby uwiarygodnić fikcyjną historię, twórcy zastosowali metodę wplatania prawdziwych instytucji (np. Uniwersytet Michigan), osób czy pojęć takich jak bagua (prawdziwy koncept filozoficzny, którego symbol, stał się logo DHARMY).[...]" [źródło]



"Godzina pąsowej róży"

"Godzina pąsowej róży - polski film fabularny z 1963 r. nakręcony na podstawie powieści Marii Krüger pod tym samym tytułem.

Film w komediowy sposób przedstawia współczesną nastolatkę Anię, która za pomocą magicznego zabiegu przenosi się w czasie do lat osiemdziesiątych XIX wieku. Wynika z tego wiele zabawnych sytuacji - dla dziewczyny tamten świat fin de siècle'u wydaje się śmieszny i anachroniczny, a ona sama zyskuje opinię osoby postrzelonej, a nawet chorej psychicznie. Żyjąc w świecie przeszłości Ania przeżywa romantyczną przygodę zakochując się w pewnym młodym chłopaku. Wszystko kończy się dobrze - Ania wraca do czasów współczesnych, a miłosna przygoda trwa dalej." [źródło]



"Peggy Sue wyszła za mąż"


"Peggy Sue wyszła za mąż (oryg. Peggy Sue Got Married) – komediodramat z 1986 roku w reżyserii Francisa Forda Coppoli.

Film był nominowany do Oscara w 3 kategoriach oraz w 2 do Złotych Globów.

Nazwisko głównej bohaterki jest zapożyczone z piosenki (która została wykorzystana w ścieżce dźwiękowej filmu) Buddy Hollyego Peggy Sue.

Film opowiada historię kobiety przeżywającej kryzys małżeński, która podczas balu absolwentów omdlewa i przenosi się w czasie do ostatniej klasy college'u. Zachowując świadomość dorosłej osoby próbuje ukształtować swoje na nowo przeżywane życie, aby uniknąć już raz popełnionych błędów. Czy jest to jednak możliwe?" [źródło]



"Wypisz, wymaluj... miłość"


"Nauczyciel angielskiego i była malarka spierają się o to, co jest w życiu ważniejsze." [źródło]



"Czarownica"


"Zdrada, której doświadczyła Diabolina, zmienia jej czyste serce w kamień. Żądna zemsty rzuca klątwę na Aurorę - nowo narodzoną córkę króla wrogiego królestwa." [źródło]



"Niekończąca się opowieść"


"Niekończąca się opowieść (ang. The NeverEnding Story, niem. Die unendliche Geschichte) – anglojęzyczny film fantasy produkcji niemieckiej z 1984 r. w reżyserii Wolfganga Petersena, na podstawie powieści fantasy Michaela Ende Niekończąca się historia (1979). W dniu premiery film był najdroższą produkcją filmową spoza USA i Związku Radzieckiego[1]. Przewodnim motywem muzycznym filmu jest piosenka Limahla Never Ending Story. W 1990 roku powstała kolejna część filmu pt.: "Niekończąca się opowieść II: Następny rozdział", a w 1994 roku część trzecia pt.: "Niekończąca się opowieść III: Ucieczka z krainy Fantazji"

Bohaterem filmu jest chłopiec Bastian, który pewnego dnia chowa się w księgarni, uciekając przed prześladującymi go starszymi kolegami ze szkoły. Tam znajduje tajemniczą książkę i dzięki niej przenosi się do świata fantazji, któremu właśnie grozi zagłada. Podczas lektury odkrywa, że przebieg historii opisanej w książce zależy również od niego." [źródło] 



"Duma i uprzedzenie"



"Ekranizacja powieści Jane Austen. Życie pięciu sióstr w georgiańskiej Anglii odmienia się, gdy do sąsiedztwa sprowadza się dwóch kawalerów." [źródło] 




"Emma"



"Emma Woodhouse nie śpieszy się ze ślubem. Zamierza wyswatać znajomych i nie zauważa, że sąsiad jest w niej zakochany. " [źródło] 



29 komentarzy:

  1. O Kości uwielbiam... A Lostów obejrzeliśmy kiedys za jednym zamachem wszystkie sezony i powiem Ci, że... do ostatniego odcinka było super a ostatni... hmmm... no cóż... mogło być lepiej;) czarownicę oglądałam niedawwno i nawet mi się podobało... Z resztą recenzję chyba czytałaś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede mną jeszcze dwa odcinki i ten specjalny :) Ale chyba najlepiej by było, gdyby serial zakończył się pierwszym odcinkiem ostatniego sezonu - gdy wszyscy wychodzą z samolotu...
      Czarownica moim zdaniem średnia... :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jak zawsze na początku miesiąca :)

      Usuń
  3. Wiszę, że Tobie również najlepiej robótki dzierga się przy filmach:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie tylko przy filmach :) Które zresztą głównie słucham, czasem tylko zerkam na ekran :)

      Usuń
  4. Na " Duma i Uprzedzenie" mój mąż kiedyś usnął. Kurczę, ja nie oglądam filmów, tzn rzadko, chyba, że na Kulturze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko z sieci, bo telewizora nie posiadam od 10 lat :) I w sumie nie oglądam, tylko słucham - ponieważ wyszywam, a film sobie leci :) Inaczej nie potrafię wyszywać :)

      Usuń
  5. Sporo tego... ja nie mam czasu na filmy. W tym miesiącu obejrzałam tylko jeden, w dodatku dzięki zajęciom z prawa :)
    A za serialami nie przepadam, więc nie mam zdania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też niestety nie mam czasu na oglądanie, dlatego muszę połączyć - i podczas filmów wyszywam :) A na hobby zawsze musi być czas :)

      Usuń
  6. Oooo skusiłaś się na Jane'y...Duma ... może być, już chyba dwie kolejne wersje nakręcili Brytyjczycy, także panów Darcy'ich narobiło się sporo a Colin Firth jest ciągle królem... co do Emmy, Jeremy N. jest tam jakiś taki obleśny, że nie mogę go znieść... Marc Strong był dużo lepszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No muszę w końcu tego Firtha zobaczyć, bo faktycznie wiele słyszałam... chociaż on nie w moim typie :P

      Usuń
  7. Kości <3 Chociaż i tak wolę książkę - jak coś to z całego serducha polecam. Ja ostatnio mało oglądam. Leciałam z sezonami "Prawa Agaty", niestety stanęłam na którymś z odcinków sezonu 5 bo dwa odcinki źle się odtwarzają, a nie lubię pomijać jeśli już na serio coś oglądam :) Jak mogę coś zaproponować to jeśli lubisz komedie to najlepsze według mnie są francuskie. Ostatnio zaśmiewałam się przy "Przyszedł facet do lekarza" ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kości uwielbiam - i żałuję, że już koniec :( Chociaż ostatnio mieliśmy to samo na żywo :( :( :(
      Też nie lubię pomijać odcinków... o tym "Prawie Agaty" nie słyszałam - muszę sobie zapisać na potem :)
      Za francuskimi filmami nie przepadam :(

      Usuń
    2. "Prawo Agaty" to nasz polski serial z Agnieszką Dygant w roli głównej jako adwokat :) Ja oglądałam w aplikacji TVN'u ale chyba będę musiała ściągnąć sobie te dwa odcinki. Co do "Kości" jak pisałam sięgnij do książki jeśli lubisz czytać :D Autorką jest Kathy Reichs, ona współtworzy scenariusz do serialu. To co się dzieje się w serialu jest jakby wcześniejszymi wydarzeniami od tych w książce :)

      Usuń
    3. Obie pozycje wciągnę na swoje listy :)

      Usuń
  8. Całkiem sporo obejrzałaś :) Mnie zaintrygował "Wypisz, wymaluj...miłość" - nie widziałam... muszę obejrzeć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozczarowałam się nim... nie lubię takich romansów :(

      Usuń
  9. emmma bardzo przyjemna w oglądaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. emma przyjmeny filmik oglądałam jakiś czas temu

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio zastanawiałam się nad tytułem filmu, który chciałam obejrzeć-tematyka gdzieś koło ucha mi brzęczała ale nie mogłam sobie przypomnieć o jaki film mi chodziło...i bum! Znalazłam go tutaj :) "Czarownica"-to ten film :) Muszę zanotować, żeby znów mi nie umknęło :)
    Dużo fajnych pozycji obejrzałaś-a "Kości"...jak skończę "chirurgów" (a niestety szybko zbliżam się do końca :( ) to chyba na tapetę wrzucę te kosteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś ta "Czarownica" do mnie nie przemówiła...
      A "Chirurgów" skąd oglądasz?

      Usuń
  12. żadnego nie widziałam... widzę że sporo zaległości filmowych mi sie nazbierało:)) muszę ponadrabiać:))

    OdpowiedzUsuń
  13. "Godzina pąsowej róży" - lubię tego typu stare filmy. W ogóle lubię stare filmy. Pamiętam program "W starym kinie" p. S. Janickiego. Pokazywał perełki.
    Ja tę "robótkuję" przy oglądaniu, a raczej słuchaniu filmów.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też to jest raczej słuchanie :) Czasami tylko zerkam :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)