wtorek, 16 września 2014

Walka z UFO-kami - anemony - FINAŁ!


Och! Kolejny UFO-k został ukończony!

Co prawda stało się to prawie przed miesiącem - dokładnie 20 sierpnia - dopiero jednak dziś znalazłam lukę w grafiku zaplanowanych postów ;)

Anemony zaczęłam wyszywać chyba z osiem lat temu. Wzór prosty, niezbyt duży, ale poszedł w odstawkę, gdy zainteresowało mnie coś innego...

Ponieważ jednak do wyszycia zostało w nim naprawdę niewiele, postawiłam sobie za cel ukończenie go w sierpniu i... udało się!

Prasować anemonów nie zamierzam, gdyż na razie powędrowały do pudełka w oczekiwaniu na... coś się kiedyś wymyśli ;)





60 komentarzy:

  1. Są piękne, kanwa też urokliwa. Pochwal się jaki masz na nie dalszy plan, jak je oprawisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam planu. Powędrował do pudełka, jak większość moich haftów :) Ja lubię wyszywanie dla samego wyszywania - część haftów wieszam, ale oprawa droga i ściany się kończą... nie sprzedaję, nie oddaję. Po prostu lubię wyszywać :)

      Usuń
  2. Podziwiałam na Fb, ale nie sposób nie pochwalić jeszcze raz Ciebie za determinację, a całość za niepowtarzalny urok. Ta kanwa z nadrukiem daje bardzo ciekawe wrażenie, a kwiatki wydają się być tam na chwilę...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A najważniejsze, że kolejny UFOk ukończony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie bo cóż innego mogę powiedzieć :) Aż szkoda, że trafiły do pudełka, ale dokładnie mam tak samo jak Ty. Haftuję bo sprawia mi to przyjemność a po skończeniu prace trafiają do szuflady (która zaczyna mi się już kończyć) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Po prostu na wieszanie wszystkiego brak miejsca :)

      Usuń
    2. Oj jak bym chciał zanurkować do tych waszych szuflad.... pooglądać, coś podkraść... no bo skoro haftujecie dla samego haftowania to po co te biedne haf duszą się w szufladzie... na ścianę trzeb je czym prędzej... np. na moją;)

      Usuń
  5. Tak jak Dziewczyny pochwalę kanwę, bo naprawdę bardzo fajnie dobrałaś ją do kwiatów. A jeśli chodzi o kwiaty, to dla mnie najbardziej przypadły do gustu te turkusowe :) Szkoda, że powędrowały do pudła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Niestety, nie jestem w stanie wyeksponować wszystkiego, nawet, jakbym bardzo chciała...

      Usuń
  6. Piękne, jakby były czerwone można posądzić że to maki. Ja też większość haftów przechowywuje na kiedyś, na kiedy przeprowadzimy sie do czegoś na stałe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kwiaty jak żywe! Tło mi się bardzo spodobało.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne hafty, bardzo pracochłonne zajęcie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wciąż podziwiam Twoje hafty. Są piękne.To prawdziwe dzieła sztuki. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, ze walka z UFO trwa i i potyczki wygrywasz :)
    A ja nie mam czasu ( i ostatnio chęci) nawet na parę krzyżyków........ Chociaż ....... chociaż....... poczekaj........ może dzięki wtorkowi uda się parę xxxx postawić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest chęć, ale czasu brak :( Praca do późna, wyjazdy... wszystko to nie sprzyja... w tygodniu nie mam czasem siły na krzyżyki, w weekend gdzieś jadę, aby odpocząć, a potem całe tony zdjęć do obrobienia, więc też nie wyszywam... ech :( Czekam na jakieś wolne!

      Usuń
  11. Śliczności!!!!!!ja zakupiłam takowa arabeske ale w bezowym kolorze i z innymi esami floresami:):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam takiej kanwy, ale kwiaty są piękne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Haft uroczy a Ty zasługujesz na pochwały za mobilizację i ukończenie ufoka. Wiesz, mi całość pasuje na torbę, ale pewnie i w szufladzie będzie im dobrze (choć trochę szkoda je tak chować) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kiedy zaczynałam go wyszywać, to nawet myślałam o torbie - mam nawet w szafie spory kawał takiego fajnego granatowego sztruksu. Ale brak zdolności do szycia :(

      Usuń
    2. A to łap tę myśl - często pierwsze myśli są najlepsze i nieprzekombinowane :) To wcale nie musi być wymyślna torba, haft + tło będą wystarczającą ozdobą :)

      Usuń
    3. Wiem, ale i tak trzeba jakieś umiejętności posiadać, aby takową uszyć :)

      Usuń
    4. A może spakuj haft, ten granatowy sztruks i podeślij jakiejś zdolnej besti, co by ci torbę uszyła. Ktoś o dobrym serduszko i dużej ilości wolnego czasu na pewno się znajdzie...

      Usuń
    5. Jeszcze mój Marcin mógłby, ale on nie ma czasu :( Powie zaraz, że tylko pościel szył i torby nie umie... :P

      Usuń
  14. Ślicznie wyglądają!!!! Rewelacja!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Brawo możesz zacząć 3 kolejne prace bo kwiatki były 3 :) Kiedyś opraw bo ładnie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na razie wróćiłam do UFO-kowego HAEDA - on sam starczy nawet za pięć prac :P

      Usuń
  16. Piękne te anemony i fajnie, że udało Ci się skończyć kolejnego UFO-ka.
    Bardzo podoba mi się kanwa pod kwiatkami.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Brawo :) Jeden UFOk z głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tło podziwiałam już wcześniej, a teraz gratuluję Ci finału! Prezentują się wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolejne UFO odleciało :) Życzę większej ilości czasu na xxx :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo by mi się przydał ten czas :)

      Usuń
  20. O widzisz. Bardzo ładnie. Ale jak u Ciebie na jeden skończony przypadają trzy noworozpoczęte to strach się bać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Sama się boję tej swojej słabej silnej woli :P

      Usuń
  21. Rewelacyjny hafcik, świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniu! cudnie :-)
    Co teraz zaczniesz nowego? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Teraz będę wyszywała 11 haftów bieżących oraz 14 UFO-ków :P

      Usuń
  23. śliczne są :) fajnie, że ukończyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne anemony i wyjątkowa kanwa!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kobieto! Puchu marny, ty wietrzna istoto! Znów wzbudziłaś me wyrzuty sumienia, bo ja nie mam ostatnio czasu na nic! A dziergać mi się chce okrutnie ;) Miałam w weekend zacząć HAEDa, ale małż przywlókł 20 kg pomidorów i tyleż papryki... A ledwo co wygrzebałam się ze śliwek, z których czyniłam powidła.
    Amemony przepiękne! Kanwa w tle takoż!
    Tak się ostatnio zastanawiałam nad tym Twoim Haedem (anioł) bo Twoja Mama tez go wyszywa. Czy dobrze zrozumiałam, że każda z Was wyszywa oddzielnie swojego, a nie obie jednego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo! Ten haft był ukończony jeszcze w sierpniu. Teraz cieszę się, jak dam radę dziennie JEDNĄ NITKĘ na elfie zrobić! A wyszywać się chce! Tylko nie ma kiedy :(
      Ale przetworów nie robię, nie robi się u nas w domu w ogóle, bo i tak nikt tego nie zje...
      Dobrze zrozumiałaś - każda swojego :) Mama ma już dzieci!

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)