sobota, 13 września 2014

Dziś o wapienniku...


"Wapiennik (także: piec wapienniczy lub piec wapienny) – piec szybowy, przeznaczony do wypalania wapna i skał wapiennych (kamień wapienny), w celu uzyskania z nich wapna palonego."








Na naszych terenach znaleźć można sporo starych wapienników. Jeden z nich znajduje się na przykład w Mielniku, na trasie do Bystrzycy Kłodzkiej...



Podczas sierpniowej wizyty gości z Gdyni zabraliśmy ich do odremontowanego i zamieszkałego wapiennika "Łaskawy Kamień", mieszczącego się w Starej Morawie, niedaleko Stronia Śląskiego.




"Przy drodze ze starej Morawy do Kletna jest usytuowany zabytkowy piec do wypalania wapna (wapiennik) projektu Karla Schinkela z początku XIX wieku. Zrujnowany wapiennik od 1978 roku odbudowuje i konserwuje rodzina prof. Jacka Rybczyńskiego.
Wysoka na kilkanaście metrów budowla powstała na planie sześciokąta. Jest zbudowana z kamienia i cegły; ma kształt ostrosłupa zwieńczonego małym tarasem i nadbudówką krytą zieloną blachą. W podziemiach pieca znajduje się mała galeria, a wnętrze wapiennika zajmują obecnie kręte schodki, wyprowadzające na przedostatnią kondygnację budowli gdzie wciąż otwarte jest okno, aby podkowce (nietoperze) znalazły drogę do swej sypialni.
Teren wokół wapiennika zajmuje ogród, w którym rozsiane są przeróżne fragmenty rzeźb ocalonych z okolicznych dworów i parków oraz niewielki ogród japoński z czerwoną, drewnianą bramą i mostkiem, przemyślnie umieszczonymi kamieniami, głazami i roślinami."

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z naszej sierpniowej wyprawy :)
























22 komentarze:

  1. Dziękuję za dawę pięknych zdjeciowych inspiracji w ten sobotni leniwy poranek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem przyjemne miejsce, zadbana okolica, a to najważniejsze, choć nie rozumiem idei "japońskiego ogrodu" w tym miejscu... Ale grunt, że czysto i zielono :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - idea ogrodu wiąże się z zamiłowaniami właścicieli do kultury japońskiej, ale najważniejsze, że ktoś chce, stara się i jeszcze dzieli z innymi swoją pasją :)

      Usuń
  3. Kolejna ciekawa wyprawa, chcę więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Była w tym Wapienniku. Bardzo mi się podobało. Lubię takich ludzi- marzycieli, którzy realizują swoje założone cele, ludzi innych, nietypowych, ciekawych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze raz. Oczywiście miało być "byłam", nie "była". Przepraszam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy budynek. Dobrze, że są ludzie, którzy dbają o takie cuda architektury

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez nich stałby się ruiną, jak inne...

      Usuń
  7. Witaj Aniu!
    Fajne są te wapienniki i fajne zdjęcia.
    Pewnie się wybiorę kiedyś w te okolice.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  8. No to czegoś się o życiu dowiedziałam. W tamtejszych okolicach to jakaś moda na te ogrody japońskie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się jakoś zbiegło, że w regionie mieszkają ludzie zafascynowani japońską kulturą i starają się realizować swoje pasje :)

      Usuń
  9. byłam widziałam nieraz jest co podziwiasz a ty Aniu to tak pięknie zawsze opiszesz a i super wyglądasz - buziaki ślęMarii

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej prawdziwy :) Całe gromady tam sypiają :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)