czwartek, 12 lutego 2015

ANIOŁ STRÓŻ - 6




Powoli to idzie, bardzo powoli... i w zasadzie w Aniele mam zaległości największe :( Ciągle około 20 nitek, teraz nawet chyba ponad... 

Ale walczę! 



Efekty widać najlepiej na zdjęciach porównujących stan aktualny z tym z poprzedniego miesiąca :)




56 komentarzy:

  1. Jak Ciebie znam to szybko nadrobisz zaległości. Trzymam kciuki bo obraz piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dasz radę Aniu... kiedyś wreszcie go skończysz :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Postępy są, malutkie, ale zawsze coś. Dasz radę.)

    OdpowiedzUsuń
  4. Troszeczkę przybyło a to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy krzyżyk przybliża Cię do końca. Będzie piękny obraz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Walcz, Aniu walcz:) Widać postęp, a haft piękny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Powoli, ale zawsze do przodu :) Chyba też muszę zacząć stosować tą zasadę "jednej niteczki dziennie" przy Rubensie, bo do emerytury go nie skończę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie to zmotywowało... że jak nie robię nic, to nie będzie niczego, a tak - to chociaż powoli - ale zawsze :)

      Usuń
  8. Pierwszy raz " zatrzymałam się" na chwilę przy hafcie krzyżykowym....Dotarło do mnie że to prawdziwe dzieła sztuki :) Muszę kiedyś zafundować sobie taki obraz,powiesić w ramie na scianie :) Gratuluje talentu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haft jest przede wszystkim zajęciem ogromnie czaso- i pracochłonnym. I naprawdę bardzo niewiele osób - tych,które się nim nie zajmują - potrafi to docenić. Taki obraz to praca na kilka lat.

      Usuń
  9. Aniu wszystko sie pieknie wylania. A niteczkami sie nie przejmuj jednego dmia przysiadziesz i nadrobisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. tak, może powoli ale pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Najważniejsze, że haftu przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomalutku do przodu. Powodzenia! !

    OdpowiedzUsuń
  13. Małymi kroczkami do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. E tam powoli, szybciej niż u mojego elfa czy w Złotym lesie;) Ważne, że do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak już wrócisz do elfa i się za niego weźmiesz, to Cię nie dogonię :)

      Usuń
  15. Haft jest bardzo wymagającą sztuką, ale najważniejsze przybywa xxxxx i zapowiada się cudeńko :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale będzie co podziwiać jak go skończysz :).

    A teraz trzymam kciuki za wytrwałość, bo każdy krzyżyk cieszy :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Daj spokój tym zaległościom. Pewnie jeszcze nie raz powstaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego, że powstaną, nie mogę dać spokoju, tylko je uzupełnić :) Aby szło do przodu!

      Usuń
  18. Podziwiam Cię za sam wybór tego haftu.....wiele detali, kolorów, odcieni. Podobno "cierpliwi gotują kamienie na miękko" więc i Tobie się uda. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie - to będzie kolejny majstersztyk :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze Ci idzie! Fajnie to wygląda, jak się te białe plamy zapełniają:)

    OdpowiedzUsuń
  21. obraz jest cudowny i nie mogę się doczekać aż dojdziesz do postaci :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)