poniedziałek, 16 lutego 2015

Co u króliczków?


Dziś Behemocik przy niedzielnym śniadanku :)









24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Nas nie, obcego może - ze strachu.

      Usuń
  2. ależ fajny.też takiego miałam w dzieciństwie oswojonego.cudowne stworzonko

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny jest:) I jaki fotogeniczny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny :) Super wcina, widać że mu smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne są wszelkie króliczki, uwielbiam je dotykac!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. bałabym sie tak palca włożyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas nie ugryzie :) Obcych się raczej boi, więc jest ryzyko...

      Usuń
  7. Ale ma wyżerkę :-) Nie jestem ostatnio na czasie z blogami (ale nadrabiam), ale czy dobrze rozumiem, ze do kotków dołączył króliczek?? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, u mnie jest sporo nadrabiania :P Trzy lata temu do kotów dołączyły kury - obecnie jest ich 11, a rok temu - pięć króliczków :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)