niedziela, 22 czerwca 2014

Letni czas...


...we wspomnieniach :)










22 komentarze:

  1. Fajne te wspomnienia :) Pamiętam...
    Dziękuje Aniu za wizyte i komentarze <3
    Ja większość papierkowej roboty mam za sobą, ale nie wszystko, mam wrażenie, że te papierki ciągną się i ciągną, i końca nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Papierów jest niestety ciągle sporo i każdym roku dochodzą kolejne... jakoś to trzeba jednak przeżyć. Dobrze, że jest jakaś odskocznia od tego wszystkiego :)

      Usuń
  2. patrzę i myślę jedynie o tym,że nigdy nie byłam nad morzem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku! Ale jak to????? Nigdy???? Ja byłam w Gdyni, gdy miałam 6 lat - od tamtej pory miasto to stało się dla mnie magicznym miejscem. Cieszę się, że wiele razy udało mi się tam powrócić :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Miałam malucha wiele lat :) Bardzo fajnie się nim jeździło :)

      Usuń
  4. I śpiewamy... "słodycz jego ust smakowała w tańcu trochę gniótł ją w biust gruby złoty łańcuch (...), ona mu co dnia muszli sznur nawleka, mówi mu, że ma odlotowy siekacz" czasami się zastanawiam co nawiedziło autora w dzieciństwie, że takie teksty pisze ;p Zresztą teledysk bardzo by pasował do klimatu posta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ja wcale tego nie znam? :)

      Usuń
  5. Kocham plaże nad naszym polskim morzem. Wyjeżdżam tam prawie co roku. Poluję na ładną pogodę i jadę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat za plażą nie przepadam, w ogóle nie lubię przebywania na słońcu. Wolę zwiedzanie. Ale polskie morze kocham - szczególnie Gdyni :)

      Usuń
  6. Uwielbiam lato, przede wszystkim dlatego, że są wakacje.
    Bo ja też z tych belfrowatych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój elementarz!!!
    I pamiętam wiersz o motylku do dziś!!!
    Wspomnień czar, to jest to!!
    I pamiętam, że 1979 był Międzynarodowym Rokiem Dziecka...

    Pozdrawiam serdecznie, Aniu! Do miłego, j.

    OdpowiedzUsuń
  8. Matko Jedyna! Łezka w oku mi się zakręciła! Ta czytanka LATO to moje wspomnienie z dzieciństwa, do dziś pamiętam ten wierszyk :-) Cieszę się, że zajrzałam do Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje wspomnienia także. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej :)

      Usuń
  9. Większość z tych pocztówek mam w swoich zbiorach. Muszę je kiedyś uporządkować - widokówek z dawnych lat zebrały się dwa pudełka po butach... Niektóre zawierają nie tylko pozdrowienia z różnych miejsc, ale także informacje co też udało się tam "zdobyć", np. rajtuzy dla dziecka.
    Ostatni obrazek skądś pamiętam. Ależ jest sielski!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam strasznie dużo pocztówek, ale ciągle brakuje czasu na ich uporządkowanie...

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)