czwartek, 12 czerwca 2014

ELF HALDIR (LotR) - 6


Wyszywanie elfa Haldira rozpoczęłam w lutym ubiegłego roku... wybrałam zdjęcie:




Zakupiłam program do przeróbki na wzór do haftu, opracowałam i wydrukowałam wzór:




szczegóły techniczne:

haft wg zdjęcia; program Haftix, rozmiar: 200x280 krzyżyków; biała aida DMC 18; 34 kolory

TUTAJ można przeczytać pełną relację z rozpoczęcia pracy.

Miesiąc temu postanowiłam, że poświęcę niedziele na wyszywanie. Prawie się udało. Prawie, ponieważ opuściłam jedną niedzielę z zaplanowanych na haft - letnie dni naprawdę nie sprzyjają siedzeniu przy krzyżykach, gdy na zewnątrz tyle spraw...

Dlatego pokazać mogę jedynie tyle:







Zawsze się pocieszam, że to i tak więcej, niż nic ;)


36 komentarzy:

  1. Aniu małymi kroczkami i wyhaftujesz cały... W tym cała radość z krzyżyków, że obserwujemy jak z małych kwadracików powstają piękne dzieła....Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie na to liczę... że kiedyś tam powstanie :) Buziaki z gorącego Kłodzka :)

      Usuń
  2. To prawda każdy jeden krzyżyk to taki mały kroczek do przodu :) Nie ważne po ile się wyszywa ważne,że w ogóle :) Trzymam kciuki za Haldira
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. najważniejsze, że do przodu. przecież to nie wyścigi, każdy haftuje swoim tempem. sama mam okresy, że ledwo się wezmę za krzyżyki, bo nie mam po prostu czasu, a czasem tak jest, że haftowałabym dzień i noc i nawet jest na to czas, a czasem jeszcze jest czas, ale mi się nie chce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :) Najgorzej jest wtedy, jak chęć jest niesamowita, koleżanki na blogach pokazują cuda, a czasu brak :P

      Usuń
  4. Plan ambitny, podziwiam, będzie pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszelki podziw Aniu :D wiem, że dasz radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tam... Uda Ci się z pewnością :-) każdy krzyżyk zbliża Cię do końca portretu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aleś mnie zmobilizowała! Właśnie pobrałam sobie darmową wersję programu i pobawiłam się. No świetny jest, chyba też sobie kupię. Miłej pracy przy hafcie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go na razie wykorzystałam tylko do tego jednego wzoru, ale drogi nie jest, więc warto :)

      Usuń
  8. Nareszcie, że tak powiem... ;) No i mam przy okazji cichą nadzieję, że to "kiedyś tam" nastąpi wcześniej niż później i będziemy mogli podziwiać Haldira w Twoim wykonaniu w całej okazałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, ale jestem realistką i wiem, że raczej później :P

      Usuń
  9. Fascynująca czarna plama, chyba nie dałabym rady czegoś takiego haftować...

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, trzymam kciuki za Twojego Haldira wyszywając mojego Legolasa :) Zgadzam się z piszącymi wcześniej - każdy krzyżyk to kroczek w kierunku ukończenia haftu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dziś dzień Legolasa! Kibicuję mocno!

      Usuń
    2. Tak, tak dziś dzień Legolasa i moja różowo-beżowa plama będzie się powiększać ;)

      Usuń
    3. Ogromnie mnie to cieszy :)

      Usuń
    4. Dzisiaj przybyło 300 xxx :)

      Usuń
  11. ...to się porwałaś na przysłowiową głęboką wodę, Kochana :) Bardzo ambitny haft, ale za to po ukończeniu z pewnością będzie zbierał same pochwały. Zgaduję, że to Twoja ulubiona postać z Trylogii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ulubiona :) Duże hafty już wyszywałam, mam dwa ukończone, inny jeszcze zaczęty... kiedyś tam dam radę ;)

      Usuń
  12. zawsze to kilkanaście xxx do przodu,ja w czerwcu jeszcze ani pół krzyżyka nie postawiła bo te przyziemne sprawy mnie zjadają,ale sie zbieram

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem właśnie tak bywa z tym wyszywaniem... najgorzej jest wtedy, jak znajdę wieczorem czas na krzyżyki, a jestem tak zmęczona, że nie mam siły ich stawiać...

      Usuń
  13. Rzeczywiście, jeszcze "trochę" wyszywania przed Tobą. Jednak krzyżyk do krzyżyka... :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki! Szczerze podziwiam, ja nigdy bym się za to nie wzięła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to tylko taka odważna w zaczynaniu jestem :P Kończenie mi gorzej idzie :)

      Usuń
  15. Czekam kiedy go skończysz... będzie cudowny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)