poniedziałek, 30 marca 2015

Co u króliczków?


Mamy nowego domownika!

Ale przecież to już wiecie - pokazywałam Wam go wczoraj na scrapie :)

Zamieszkał z nami pewnego marcowego popołudnia. Pojawił się całkiem przypadkowo... zmuszeni byliśmy oddać naszego kochanego Eustachego i Nerwuskę (opiszę to jeszcze dokładniej w oddzielnej notce). Pan, który zgodził się je przyjąć, ma ogromne gospodarstwo (kury, króliki, gołębie, psy, konie..). I całkiem przypadkiem dostał też miniaturowego króliczka - od ludzi, którzy chcieli się go pozbyć. Ponieważ jednak posiada króliki hodowlane, nie bardzo wiedział co zrobić z miniaturką... Dlatego zabraliśmy królisia do nas :)

Okazał się dziewczynką i otrzymał imię Buka. To ze względu na moją fascynację Muminkami :) Gdyby był chłopcem, nazwalibyśmy go Buminek, ponieważ imiona wszystkich naszych króliczków rozpoczynają się na literę B :)

Oto Buka:












36 komentarzy:

  1. Jaki malutki słodziaczek :) Imię wymowne...zaraz pomyślałam o Muminkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wytarmosiłabym tę króliczke :-) Jest taka słodka :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Aniu.
    Fajna ta króliczka i taka pod święta akurat.
    Pozdrawiam przedświątecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  4. Króliczek jest uroczy:) Natomiast mi imię Buka źle się kojarzy- zawsze była przerażona oglądając ją w muminkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ale Buka była biedna, smutna i samotna, więc darzę ją sympatią :)

      Usuń
  5. Piękne błękitne oczka ma śliczna Bukunia :) Pozdrowienia od Pikselinki i Cyzia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przytulasek :) oj gdyby moja córka dostała go w swoje łapki, ale byłby ukochany ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Królis jest sliczniutki:-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne Anulka twoje króliki - tylko ich nie zjedz na święta bardzo proszę - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze zwierzęta nie są do jedzenia!

      Usuń
  9. Ale oczyska cudne!! A dlaczego musiałaś oddać tamte króliczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Króliczków nie, tylko kurki. Opiszę niedługo.

      Usuń
  10. Ale oczyska cudne!! A dlaczego musiałaś oddać tamte króliczki?

    OdpowiedzUsuń
  11. U was na pewno będzie mu dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)