sobota, 13 sierpnia 2016

Katarzyna Enerlich "Kwiat Diabelskiej Góry"



Katarzyna Enerlich "Kwiat Diabelskiej Góry" (32/52)



"Inga urodziła się w Pustnikach, ale wyjechała wraz z matką do Niemiec. Rodzinną ziemię stopniowo wymazywały z pamięci. Tajemniczy 
Michael z bretońskiej plaży zaprowadził je z powrotem do Pustnicka? 
Czy tytułowy kwiat ligustru zerwany na Diabelskiej Górze może zmienić złą wróżbę i ocalić prawo matki i córki do prawdziwej miłości?"


Kolejne ciekawe czytadło na gorące letnie dni :)

10 komentarzy:

  1. Tę ksiażkę lubię bardzo. Ale jeszcze bardzej "Czas w dom zaklęty"... długo zapadła mi w pamięć po skkończonej lekturze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej drugiej jeszcze nie czytałam...

      Usuń
  2. Zachęcasz Aniu,zachęcasz:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę że należy poszerzyć horyzont czytelniczy bo nie czytałam żadnej książki tej autorki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czyta się je bardzo szybko i sympatycznie :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)