niedziela, 4 października 2015

Koci, koci łapci...


Dziś inspiruję kotami :) Bo koty są dobre na wszystko :)

Źródłem zdjęć jest Pinterest i Facebook :)















36 komentarzy:

  1. "Koci, koci łapci... " - to pierwszy wierszyk i zabawa, którą uczyły się moje dzieci...
    Jednakże kota w domu nie mamy, bo syn jest uczulony. Kiedyś cichaczem przywiózł z ośrodka wypoczynkowego małego włóczykija, a my później przez 3 dni walczyliśmy o jego zdrowie. Kotka oddaliśmy rodzinie.
    Za to każdej zimy nasza altanka służy za niezłą noclegownię dla bezpańskich kotów.

    Fajne zdjęcia wyszperałaś! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem uczulona... lekarka po testach kazała mi pozbyć się kotów. Zrezygnowałam z lekarki. Poczytałam... źródło takiej alerii jest w mózgu - moja miłość do kotów jest od niej silniejsza. teraz nawet lekarstw nie biorę... ataki duszności mam coraz rzadziej. Wszystko można przezwyciężyć, jeżeli się chce :)

      Usuń
  2. Ile słodkich kiciulków ;)) Wczoraj głaskałam uroczego kociaka na ulicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo koty to bardzo wdzięczny i rozległy temat;) Uwielbiam koty. Szuflada zecerska - regalik z kotami...jak zwał tak zwał.....pomysł jak i wykonanie rewelacja. Świetny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bez kotów świat bylby zdecydowanie uboższy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko mi się podoba! Kocham koty!
    Dziękuję za uśmiech na koniec weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu piękne inspiracje :) na kota włóczkowego już mam zamówienie u córki... "Mamo zrobisz mi takiego"... muszę chyba zacząć bez niej przeglądać Twoje wpisy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! I to jest właściwa reakcja! Ten wpis miał właśnie służyć inspiracji :P

      Usuń
  7. Filiżanki rewelacyjne!
    Kocham koty!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Małe kotki w szufladzie są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe kotki wszędzie są urocze :) Każde kotki są urocze :)

      Usuń
  9. Miło się oglądało :) Kocham koty i podoba mi się wszystko co z nimi związane.
    Najbardziej wpadły mi w oko kubki i pieczątka :)
    mpgoga.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Same słodziaki... a kubeczki najbardziej mi się podobają... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech, kociaki są niesamowite :D
    Bardzo inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie podoba się ten filcowy i kubeczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne są stempelki ! A zakładkę do książki - rudego kotka mam ! Dojrzałam wpis o alergii... też jestem uczulona na koty. Lekarka zapytał, czy po śmierci moich kotów, możne wezmę po uwagę jakieś inne zwierzątko.. Powiedziałam, że tak się absolutnie nie stanie. Powtarzam zawsze, że to co kocham tak bardzo nie może mnie zabić. Zażywam amertil: jedną tabletkę dziennie - nie mam żadnych objawów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrezygnowałąm z jaichkolwiek tabletek. Jedyne objawy odczuwam wtedy, gdy któryś kot wróci zakurzony - wtedy czuję pod ręką przy głaskaniu dyskomfort. Ale właśnie ta zasada działa - mózg sobie tym steruje - zbyt wielką czuję miłość... większe dolegliwości miałabym przy braku kotów!

      Usuń
  14. Wszystko co z kotami to jest fajne.
    Mnie bardzo podobają się kubeczki i szydełkowy kot.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)