wtorek, 13 października 2015

TUSAL 2015/10


Pora na październikową relację z upychania hafciarskich resztek w 2,5 litrowym słoiku :)




I oczywiście do kompletu - trochę jesiennych zdjęć z naszego ogródka :)


















22 komentarze:

  1. Słoiczek pełen po brzegi, ja już mój zapełniłam, a zdjęcia jesieni piekne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój słoik nakarmiony ! Śliczne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezły słój! Na przyszyły rok chętnie spróbuję i obadam ile u mnie się uzbiera ;) Uwielbiam jesień i spokojne dni, które za sobą niesie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham jesień za jej kolory, spokoju nie przynosi, raczej bardziej wytężoną pracę...

      Usuń
  4. Słoiczek głodny nie chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój słoik to już przekarmiony ;) a zdjęcia są super ogrodowe są super, zwłaszcza pierwsze trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne jesienne zdjęcia, śliczne wrzosy a słoik już pęka... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz już Ci pozostało dorobienie czegoś u góry, żeby słoik do końca roku wytrzymał :)
    Zdjęcia piękne

    OdpowiedzUsuń
  8. Po słoiczku widać, że to był pracowity rok :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)