niedziela, 19 kwietnia 2015

Zima wiosną :P


Czasami się zdarza :) Przykładem mogą być tegoroczne Święta Wielkanocne - niby już kwiecień, a codziennie padał śnieg...

A poza tym - gdy ktoś założy sobie wyszywanie małych bożonarodzeniowych hafcików w każdym miesiącu... czasem trafi się i zima w ciepły, słoneczny dzień :)




Hafcik maleńki. Nie do końca jestem z niego zadowolona - kolory dobierałam sama i wyszedł mi niezbyt wyrazisty... trudno :) Taki już pozostanie :)

Wyszywałam go w piękną kwietniową niedzielę, podczas pikniku, który zrobiliśmy sobie w Boguszynie. Pojechaliśmy tam, aby kibicować I Biegowi Do Serca. Kibicowaliśmy zatem, robiliśmy zdjęcia, a poza tym piliśmy kawę na słoneczku, wyszywałyśmy (z Mamą), a Marcin przygotowywał miejsce, na którym zamierzamy w przyszłym miesiącu zasiać dynie :)







52 komentarze:

  1. Hafcik maleńki i uroczy. takie słonko u Was mi się zdarza jeszcze w zimowej kurtce chodzić wczoraj to przez chwile nawet śnieg padał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      U nas też na początku miesiąca padał śnieg, w nocy przymrozki, ale ja tylko w chuście, bo do samochodu i z samochodu przeważnie, to nie zmarznę :)

      Usuń
  2. Haft może i maleńki, ale uroczy:) Piękne miejsce na kawkę i wyszywanie:) Moim marzeniem jest mieć własny domek z tarasem i ogródkiem, żeby każdy wolny czas przy pięknej pogodzie spędzać na podwórku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Własny domek i ogródek to najpiękniejsze miejsce na ziemi!

      Usuń
  3. Hafcik bardzo fajny. Na pewno zyska dzięki oprawie jeśli wybierzesz bardziej wyraziste kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu hafcik eyszedl bardzo ladny a wasz piknik wygladal bardzo sielankowo

    OdpowiedzUsuń
  5. hafcik mi sie bardzo podoba, kolorki sa ladnie zaznaczone- Anus, nie narzekaj! ;-) piknik super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie jak znalazł na jakiś zimowy projekt :) Mały i bardzo uroczy :)
    Takie haftowanie na powietrzu, przy kawusi w towarzystwie mamy to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja Ci zazdroszczę tego miejsca! Tego haftowania w ogrodzie, tych królików, kotków i kurek - cudownie sobie urządziłaś życie. Zazdroszczę oczywiście z pozytywna energią i podziwiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to haftowanie miało miejsce nie w naszym ogródku, ale w domu, którym się opiekujemy. Ale właśnie takie życie lubię - spokojne, wśród zwierząt i przyrody :)

      Usuń
  8. Uroczy ten hafcik :) Ale mam nadzieję, że wkrótce znajdziesz choć chwilkę, żeby przybyło xxx u pewnego elfa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Sama już tęsknię za swoim elfem :)

      Usuń
  9. Hafcik bardzo delikatny ! Zdjęca urocze!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hafcik mały, ale bardzo uroczy :) zazdroszczę słoneczka, u mnie zimno i plucha...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      U nas różnie - czasem upał, a czasem przymrozek i śnieg :(

      Usuń
  11. Śliczny hafcik. Jak ja uwielbiam właśnie takie wyszywanie na tarasie z kawą. Niestety dzisiaj się nie da, ale tydzień temu skorzystałam z tego luksusu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Miłego wyszywania za tydzień!

      Usuń
  12. Piknik sielankowy, wszystko to co najlepsze i najpiękniejsze razem :-)
    Hafcik śliczny, z pewnością wyczarujesz wyjątkową kartę z nim w roli głównej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Uwielbiam takie dni :)

      Usuń
  13. Ania, ja się jednak zgłoszę do Ciebie na jakieś korepetycje z haftowania. :)

    Małe cuda tworzysz!

    Pozdrawiam, dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i oczywiście zapraszam :)

      Usuń
  14. Mmmm.. uwielbiam ten klimat :)
    Słonko, świeże powietrze, kawusia i hafty :) ah!
    Maleństwo urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też kocham takie dni :)

      Usuń
  15. uroczy :)
    i widze w tle wzor teczowej rozy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A to Mamy - wyszywa po raz drugi - tym razem dla Cioci :)

      Usuń
  16. No to co ze zima latem? Ważne ze się fajnie hefciło ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. a mnie się bardzo podoba ten hafcik... lubię takie kolory zimowe... może dlatego że jestem zimowo urodzona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) JA też zimowo... z końca listopada - a zimy nie lubię... kocham wiosnę :)

      Usuń
  18. Delikatne maleństwo, na karteczce będzie ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hafcik śliczny i na pewno w grudniu znajdzie swoje miejsce na kartce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam taką nadzieję :)

      Usuń
  20. Witam hafcik bardzo uroczy,miejsce do haftowania też urocze na świeżym powietrzu przy kawusi.U mnie też mam u siebie miejsce do swoich robótek na tarasie.Zapraszam do mnie http://edytaknop.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Chętnie odwiedzę nowe miejsce w sieci :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)