wtorek, 9 grudnia 2014

Szlakiem wiatraków...


Kolejny wiatrak, odwiedzony przez nas podczas podróży z Poznania do Kłodzka, znajduje się w Kościanie.





Położony jest niedaleko obwodnicy miasta, w pobliżu Zajazdu "U Dudziarza". 


Początkowo znajdował się w podkościańskim Czarkowie. Zbudowany został w 1714 roku, a w XIX wieku przeszedł remont. W 1977 roku, po gruntownej renowacji, został przeniesiony w obecne miejsce. Obecnie znajduje się w nim pracownia rzeźbiarska. 





















Wiatrak obejrzałam i sfotografowałam 13 września 2014 roku. 



 

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Co u kur?


Naszą przygodę z hodowaniem kur rozpoczęliśmy 3 lata temu, w pierwszy dzień wakacji :)

Tego dnia właśnie przywędrowały do nas trzy pierwsze kurki - Eustachy, Izolda i Apolonia. Dwie z nich to miniaturowe kochiny lokowane. Niestety, Izoldy i Apolonii nie ma już z nami od lata tego roku :(






Kilka tygodni później zamieszkały z nami kolejne kochiny... 

Aktualnie posiadamy 3 kurki tej rasy - Eustachego, Szarego Kurczaka i Bożenkę. 





Eustachy - to przywódca, najbardziej bojowy, a zarazem opiekuńczy kogut w stadzie. Bożena jest kurą bardzo wredną - dziobie wszystkie swoje towarzyszki - przy jedzeniu, w kurniku, wszędzie... 






Wielką wadą tych kur jest to, że latem tracą większość piór - latają wtedy z gołym grzbietem i kuprem, wyglądając bardzo żałośnie... Jesienią znowu obrastają w piórka - obecnie przypominają małe, puchate kuleczki :)






"KOCHIN KARŁOWATY

Opis rasy: Kura ta należy do ras miniaturowych. Jest ojczyzną są Chiny, gdzie pierwotnie hodowana była na mięso i jako kura ozdobna. Powstała w wyniku selekcji i miniaturyzacji kur rasy kochin.




Upierzenie ma obfite, mięsiste gładkie lub lokowane. Ma pełną, opadająca bardzo nisko, pierś oraz szeroki, krótki grzbiet. Brzuch dobrze rozwinięty. Szyja jest krępa i krótka.




Dzwonki kura ta ma małe i okrągłe. Zausznice są też małe, koloru czerwonego. Policzki są gładkie, koloru czerwonego, lekko opierzone. Jest to popularna, łatwa w hodowli, ładnie się prezentująca kura miniaturowa.





Masa koguta: 750-800 g

Masa kury: 700 – 800 g

Masa jaja: 35 g. Skorupka kolorowa.

Wygląd zewnętrzny:
Ogon: u koguta jest mały, gęsty, złożony z licznych miękkich piór
Grzbiet: szeroki, bardzo krótki
Dziób: krótki, silny, koloru jasno żółtego
Skrzydła: małe, szerokie, przylegające do tułowia, noszone są poziomo
Nogi: skoki są krótkie, od strony zewnętrznej gęsto upierzone, są koloru żółtego
Głowa, grzebień: mała głowa; grzebień pojedynczy, mały, prosty z kilkoma regularnymi ząbkami.
Barwa: W Europie i USA wyhodowano bardzo liczne odmiany barwne, najczęściej występujące to: czarna, żółta, niebieska." [źródło]





Wpis ilustrują aktualne (tegoroczne) zdjęcia naszych kochinów :)






sobota, 6 grudnia 2014

Szlakiem wiatraków...


Kolejne wiatraki - tym razem koźlaki - miałam okazję oglądać przy okazji naszej wrześniowej podróży do Poznania.

Pierwszy na naszej drodze pojawił się koźlak w Kawczynie.







Wiatrak leży przy drodze krajowej nr 5, przy dojeździe do Kawczyna. Drewniany koźlak powstał w 1805 r., a w 1997 r. remontowano go. W latach 90 ubiegłego wieku w wiatraku mieściła się ponoć pracownia rzeźbiarska. [źródło]

Znalezione w internecie zdjęcia pokazują jego stan przed renowacją, którą przeszedł niedawno.


źródło zdjęcia

Wiatrak obejrzałam i sfotografowałam 13 września 2014 roku. 

piątek, 5 grudnia 2014

SAL WIOSENNO-LETNI - 2


Zapraszam na drugą odsłonę wiosennego obrazka :)

Sympatycznie się go wyszywa - lubię proste wzory i częstą zmianę kolorów. Myślałam, że dam radę wyszyć wszystkie ramki, niestety muszę dokupić niektóre muliny...




czwartek, 4 grudnia 2014

Barbórka :)




/Rzeźba świętej Barbary błogosławiącej górnikowi/


"Barbórka (dawna pisownia Barburka), Dzień Górnika – tradycyjne polskie święto górnicze, świętowane także przez osoby wykonujące zawody związane z poszukiwaniem innych paliw kopalnych i geologów 4 grudnia, w dniu św. Barbary, patronki górników.

W tradycji górniczej Barbórka rozpoczyna się poranną uroczystą mszą w kościele lub w cechowni, przy figurze św. Barbary. Następnie orkiestra górnicza maszeruje grając m.in. swój hymn w osiedlach zamieszkanych przez górników i ich rodziny (np. familok) oraz pod domami dyrekcji. Odbywają się uroczyste akademie oraz spotkania. Z okazji tego dnia organizowane są również: koncerty, występy artystyczne, zabawy oraz bale, w których uczestniczą całe rodziny górnicze."



A dawno temu, gdy chodziłam jeszcze do szkoły podstawowej (dokładnie tej samej, w której teraz uczę...) robiło się górnicze czapki - z brystolu pomalowanego czarną plakatówką (czarnego wtedy nie było...), ozdobione pióropuszem z bibuły... stały potem w klasie na górze regałów...








Źródła zdjęć: