środa, 20 kwietnia 2016

Jawor - podróż sentymentalna :)


Do Jawora wróciłam po 15 latach - byłam tam w 2001 roku na konferencji regionalnej. Miasto zrobiło wtedy na mnie ogromnie sympatyczne wrażenie. Teraz starałam się powrócić do wszystkich miejsc, które zapamiętałam z tamtego pobytu. Co pozostało z pięknych wspomnień?




W latach 1975–1998 miasto należało administracyjnie do województwa legnickiego.

Jawor jest położony nad Nysą Szaloną, Jawornikiem i Paszówką, w środkowej części Dolnego Śląska, na Równinie Jaworskiej, będącej częścią Równiny Chojnowskiej.

Według danych z 31 grudnia 2013 r. miasto miało 23 937 osób.

Miejscowość wzięła swoją nazwę od polskiej nazwy drzewa jawor (łac. Acer pseudoplatanus), które jest drzewem rozpowszechnionym w Sudetach. Wykaz Die schlesischen Ortsnamen, ihre Entstehung und Bedeutung pod redakcją Heinricha Adamy’ego, wydany w 1888 r. we Wrocławiu, wymienia znaną od 1159 r. starą nazwę miasta – Jawor, podając jej znaczenie jako Ahornstadt (pol. miasto Jaworów).

Najstarsza znana wzmianka nazwy miasta pochodzi z XI wieku – pod datą 1008 r. Thietmar opisuje przemarsz wojsk króla niemieckiego Henryka II Świętego przez miejscowość Jaura in Zlezie podczas niemieckiej ekspedycji militarnej prowadzonej na ziemiach Ślężan,Trzebowian i Dziadoszan, w ramach wojen z Bolesławem I Chrobrym o Łużyce." [źródło]

Z pierwszego pobytu w Jaworze szczególnie utkwiła mi w pamięci kawiarnia "Biedroneczka", w której jadłyśmy z Mamą pyszne lody. Miała fantastyczny wystrój, co widać na starym zdjęciu...



...niestety, po "Biedroneczce" pozostały już tylko mizerne resztki :( Szkoda, chętnie napiłabym się tam kawy...







Pod pięknym ratuszem robiłam sobie zdjęcia. W jego salach mieliśmy kilka wykładów podczas konferencji.





Ratusz z wieżą – pierwsze wzmianki o jaworskim ratuszu pochodzą już z 1373 roku – drugiej poł. XIV w., wielokrotnie przebudowywany, modernizowany, obecny gmach w stylu neorenesansu niderlandzkiego wybudowany został w latach 18951897. Średniowieczna 61-metrowa wieża posiada przy szczycie osiem posągów książąt i rycerzy umieszczonych tamże w XIV wieku. W budynku mieści się Kawiarnia „Ratuszowa”, Rynek.








W rynku możemy podziwiać piękne kamieniczki - najbardziej zapamiętałam tę Pod Złotym Ulem...


















Kilka wykładów odbyło się tez w budynku teatru... na zdjęciu przerwa kawowa :)




Teatr miejski, z XVIII w., 1874 r., 1925 r., Rynek.






Zamek piastowski wzniesiony około 1224 r. przez Radosława z Bolesławca, uznawanego przez część historyków za kasztelana jaworskiego. Od połowy XIII wieku zamek był siedzibą książąt jaworskich a później świdnicko – jaworskich. W 1392 r. po śmierci księżnej Agnieszki, żony Bolka II Małego, zamek przejęli starostowie królów czeskich. W 1490 r. gościł tutaj król czeski Władysław Jagiellończyk, a niespełna 200 lat później Marysieńka Sobieska. Od 1742 r. wraz z przejęciem Śląska przez Prusy zamek stał się zakładem pracy przymusowej oraz więzieniem (do 1956 r.). Kompleks zamkowy ma powierzchnię użytkową 6072 m kw. i kubaturę 18 500 m sześciennych.




A na koniec - trochę ciekawostek sfotografowanych podczas spaceru przez miasto :)














12 komentarzy:

  1. Piękna sentymentalna podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis. Masz oko do wyłapywania ciekawostek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bonito reportaje de fotos y lugares.
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na wpis :) Jak zwykle bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia. Genialne są te wspomnienia sprzed lat!

    OdpowiedzUsuń
  5. Do Jawora zaczynam mieć stosunek sentymentalny, choć nigdy nie widziałam tego miasta. Od niedawna pracuje w nim osoba bardzo mi bliska.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widze, ze rowniez lubisz zwracac uwage na detale. Fajna odbylas podroz do przeszlosci :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)