wtorek, 12 stycznia 2016

HAED "PRIYA" - 1/12/2016



Projektem, który wybrałam do rozpoczęcia w roku 2016, jest "PRIYA" - HAED autorstwa Aimee Stewart (tej samej, co moje najnowsze zauroczenie "A Stitch In Time").





Wybrałam wersję mini, która liczy 325x243 krzyżyki, czyli w sumie 78.975. Dla porównania - wersja duża ma 625x468, czyli 292.500. Obawiam się, że do tak ogromnego obrazu nie miałabym cierpliwości ;)

Wzór został zakupiony na oficjalnej stronie HAED i - razem z pierwszymi trzydziestoma mulinami (z 85 potrzebnych do wyszycia) - stał się jednym z moich prezentów gwiazdkowych :)




Do tego projektu wybrałam kanwę 20 i jedną nitkę muliny DMC - zakupy zrobiłam w grudniu, w nieocenionym "Hobby Studio". Zaryzykowałam po raz pierwszy kupno kanwy z gotową siatką co 10 oczek i nie żałuję tych kilku złotych więcej - przyrost haftu jest dzięki temu bardziej czytelny (że już nie wspomnę o braku jakichkolwiek kłopotów z odliczaniem potrzebnej ilości materiału).





W niedzielę 3 stycznia rozpoczęłam wyszywanie - trwało ono około 4-5 godzin (podczas IV i V części filmu "Gwiezdne wojny").

 Taki jest efekt tego pierwszego dnia:











Planuję poświęcać temu haftowi właśnie niedziele - niekoniecznie cztery, ale może minimum dwie godziny co tydzień. Przyrost będzie może mniejszy, ale zawsze...

Na kolejną odsłonę zapraszam w lutym :)

A już dziś zapraszam na 83. hafciarski wtorek :)



62 komentarze:

  1. Zapowiada się ślicznie... życzę wytrwałości i cierpliwości, oczywiście powodzenia... z niecierpliwością czekam na luty... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest ten jeden z wzorów, który mi się strasznie podoba, ale który mnie jednak przeraża ;) więc się za niego nie biorę.

    OdpowiedzUsuń
  3. sporo xxx postawiłaś, a widać że już było lawirowanie z kolorkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym pierwszym brązowym kawałeczku było już 13 kolorów :)

      Usuń
  4. Wzór jest piękny - pracy dużo ! Ale na pewno warto, miłej pracy Aniu !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny projekt. powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny haft! Jak dla mnie za duży, poległabym na starcie, chociaż też mogłabym taki sobie powiesić na ścianie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny i pracochłonny obraz! Bardzo wymagający, bo ta mieszanina kolorów do łatwych nie należy:) Czekam na kolejną odsłonę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia i wytrwałości w realizacji założeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będzie piękny obraz :) Też wyszywam Haeda na 20ct i jakoś ciągle wydaje mi się, że widać prześwity materiału, a na Twoim hafcie ich nie widzę. Powodzenia i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za wspólny wyzwaniowy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz kawał roboty, ale na pewno warto. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekam na kolejną odsłonę :) Powodzenia w wyszywaniu

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie się zapowiada, magiczny wzór wybrałaś :) Ja myślałam, że tylko ja w długim czasie mało haftuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Obraz piękny, ciekawa jestem, jak wyjdzie w wersji wyhaftowanej :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  15. No to życzę dużo wytrwałości przy tej wersji mini;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wzór świetny! Ale już za takie duże projekty się nie biorę. Dlatego podziwiam Cię bardzo i życzę wytrwania! Zawsze sobie pomagam rysując linie co 10 znikającym mazakiem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nigdy nie rysuję linii, bo na wielu blogach widziałam wielkie problemy z ich znikaniem.

      Usuń
  17. Śliczny haft:)
    Będę kibicowac:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Będę śledzić pracę nad tym obrazem bo jest naprawdę ładny-mój HAED niestety narazie odpoczywa...wrócę do niego po przeprowadzce...kolejnej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę szybkiego powrotu do HAED-a :)

      Usuń
  19. Wiesz Aniu, ta Twoja mała wersja wcale nie jest taka mała... Ale duża to już kompletnie porażająca :-) Gorąco Ci kibicuję i cierpliwie czekam na kolejne odsłony :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyjdzie cudo!!!!
    Dla mnie HAED-y to coś , co jest poza moim zasięgiem, więc tym bardziej podziwiam!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Hinduska bardo ładniutka.Kolorów nie mało. Ciekawa jestem efektu końcowego. Powodzenia w "dierganiu". Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  22. Będzie piękny :) czekam na kolejne odsłony :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem,czy miałabym cierpliwość do tych niebieskich odcieni,ale sam obraz-interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wytrwałości życzę! Choć z moich obserwacji wynika, że jesteś bardzo skrupulatną i obowiązkową osobą - czekam na kolejną odsłonę, będzie co podziwiać ;)
    mpgoga.blox.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)