wtorek, 26 stycznia 2016

WIP-y - postępy w pracach - 1/12/2016



"WIP" czyli "Work in Progress", to w robótkowym świecie "prace w toku"- w moim przypadku hafty bieżące, te, nad którymi aktualnie pracuję :)


W styczniu udało mi się wykonać pierwszy - z zaplanowanych na ten rok dwunastu - "perminków":





Dzięki zaplanowanym "piątkom z elfem" (dzięki motywacji Agnieszki) mój Haldir zyskał 10 nowych nitek i wygląda tak:






To na razie wszystkie styczniowe postępy (walkę z UFO-kami, HAED-a oraz prace dla DT prezentuję w oddzielnych postach). 

A teraz zapraszam na 85. hafciarski wtorek :)


50 komentarzy:

  1. Na autka mam ochotę, ale na razie czekają w kolejce.

    Za pracę nad elfem - podziwiam. Tyle ciemności. Trudna praca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czekały kilka lat, wreszcie wrzuciłam je w planer na 2016 :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  2. Oj te garbuski to moje wielkie marzenie! Cudne! I mowisz, że 12 ich jest...? Hmmm... No to miałabym na nie miejsce w Kju... Hmmm... Pomyślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garbusków jest 6, kolejne 6 to seria innych czerwonych różności :)

      Usuń
  3. Bardzo, bardzo się cieszę, że wróciłaś do Haldira :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się obrazki z garbuskami. Może się kiedyś na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne autka. Szalenie mi się podobają. Skąd je masz? ;)
    Co do Haldira... jeszcze sporo pracy, ale zawsze kilka krzyżyków mniej!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam wzór na Pintereście :)
      Każda nitka w Haldirze przybliża mnie do finału :)

      Usuń
  6. Haldir będzie cudowny dobrze, że do niego wróciłaś :) autko jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Autka cudne .elfa podziwiam i mocno kibicuję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Te garbusy chodzą mi po głowie, Twój hafcik świetnie wyszedł...

    OdpowiedzUsuń
  9. Perminki też mam na swojej TLŻ, także może też w tym roku sobie te cudowności wyhaftuję :) Dwa pozostałe obrazki mi się podobają, szczególnie HAED - ale to zdecydowanie nie mój format, nie dała bym rady :) Haftujesz je na tamborku/krośnie/ w rękach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od 30 lat wyłącznie w rękach. Próbowałam tamborka, ale bardzo spowalnia mi pracę :)

      Usuń
  10. Uwielbiam ten wzór w tym samochodzikiem, planuje go wyhaftować synkowi ale czy to mi się uda nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też marzyłam o nim kilka lat, aż w końcu wpisałam w planer na 2016 i realizuję :)

      Usuń
  11. Te autka też za mną chodzą !!! :)) Cudny perminek!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Haldir jest niesamowity. Kiedy pokazywałaś jakiś czas temu ten haft to byłam przekonana, że to zdjęcie. Wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym pierwszym zdjęciu jest symulacja haftu, a sam haft dopiero powstaje :)

      Usuń
  13. Obrazki z czerwonym garbuskiem w roli głównej wyglądają bardzo ciekawie. Styczniowy hafcik prezentuje się bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudnej urody mają wzory, ten Permin of Copenhagen. Na pewno kiedyś skuszę się na któryś

    OdpowiedzUsuń
  15. Za elfa - już teraz chapeau bas :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te perminki są śliczne, ale bardziej kibicuję elfowi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Samochodziki super się prezentują... ale praca z elfem ciężka robota, ale jaki efekt będzie... POWODZENIA :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To przed Tobą jeszcze 11 obrazków ale tu raczej nie będziesz mieć problemów :).

    Za elfa trzymam kciuki, bo tu jest wyzwanie :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Perminki to błyskawiczny efekt...a Elf to pokłady cierpliwości przekładające się na każdy krzyżyk!
    Powodzenia Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie! Moim pierwszym perminkiem też był ten :-) Do tej pory wyszyłam dwa, a w planach mam trzy. Podziwiam Twoje plany - 12 perminków :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam już kilka perminków na swoim koncie. 12 na rok to nie jest wielki wyczyn, ponieważ każdego z nich wyszywa się w dwa, maksymalnie trzy dni :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)