poniedziałek, 29 czerwca 2015

Co u króliczków?


"Rozmnożyliśmy się" :P

W miniony poniedziałek zamieszkała z nami nowa królisia :) Mamy ją od tego samego znajomego, który nam podarował Bukę - króliczka trafiła do niego od kogoś, komu się znudziła... w zasadzie dobrze, że została oddana. Znajomy oczywiście od razu nas powiadomił i już wieczorem mogliśmy się cieszyć nową lokatorką :)

Imiona wszystkich naszych królików zaczynają się na literę B - tym razem Marcin wymyślił imię Bobinka :)

Królisia zamieszkała w jednej klatce z Buką. Widać, że zaczynają się już dogadywać :)

Pierwsze zdjęcia niezbyt dobrej jakości - robione na szybko komórką... później będą lepsze :)

Zapraszam do podziwiania naszej Bobinki :)











22 komentarze:

  1. O, jaką Bobinka ma śmieszną plamkę na pyszczku. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze zadziwia mnie bezmyślność ludzi przy kupowaniu zwierząt :( przecież to nie bluzka, ani kapelusz...jak może się znudzić! dobrze, że ten ktoś jej nie wyrzucił tylko podarował...
    ta plamka na pyszczku taka trochę zawadiacka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, zaczęły się wakacje, więc porzuconych zwierzaków będzie więcej :(

      Usuń
  3. Śliczna Bobinka:) No i widać, że p. Marcin hafciarskie ciągotki ma:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne imię :) Niech chowa się zdrowo i dogaduje z Buką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana królisia!!!Ja też mam w planie"zaadoptować"królisia,bo moja taka samotna w tej wielkiej klacie,no i jak Pani w pracy to nie ma z kim"pogadać".A w Anglii"ośrodków adopcyjnych"dla królików dużo i jest w czym wybrać.
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na pewno we dwie będą się czuły raźniej :)

      Usuń
  6. Jak popatrzyłam na Twojego cudnego białego króliczka to mi sie mój śp Jogisek przypomniał.Też był biały i żył 10 lat a najbardziej kochał czekoladę:) Ślicznego masz tego jak i całą resztę króliczków:):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę,że Bobinka już świetnie dogaduje się z Buką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cieszymy się, że przypadły sobie do gustu i Bukunia ma dzięki temu towarzystwo w klatce :)

      Usuń
  8. U Ciebie na pewno będzie jej dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  9. W głowie mi się nie mieści, że zwierzątko może się komuś po prostu znudzić. Co za ludzie!
    Dobrze, że Bobinka trafiła do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że nie wyrzucili jej gdzieś na polu...

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)