poniedziałek, 15 lutego 2016

W dobrej komitywie :P


Mulinka jest fajna, bo można ją lizać i gryźć w ucho... aż się nie zdenerwuje :P

  






20 komentarzy:

  1. Z kotami nigdy w domu nie jest nudno :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej jaka komitywa,przyjacielskie te koty są:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne te koty. Mięciutkie, w sam raz do tulenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie kociaki to jak grzejniki. Od samego patrzenia robi się cieplej :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda na to, że Mulinka to jednak lubi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Scrapka bardziej, ale Mulinka też się czasem daje Pyzie podgryzać ;)

      Usuń
  6. Całusy i uściski dla wspaniałych kotów.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że się bardzo lubią. Słodziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba bym takie zagłaskała na amen! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. moje się tak nie kochają... ganiają, warczą miauczą... jedynie jak chore były to jedna drugą doglądała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od kotów - nasza Oliwia wyprowadziła się z domu, bo nie tolerowała reszty...

      Usuń

Dziękuję za Twoje słowa :)