wtorek, 9 lutego 2016

Walka z UFO-kami 2/12/2016


Moja walka z UFO-kami trwa :) 

Założyłam sobie, że w tym roku ukończę dwa UFO-ki, a jeden przygotuję do ukończenia w roku następnym... i na razie realizacja planu idzie świetnie! Sprzyja temu oczywiście zima i fakt, że nie ruszam się z domu. Gdy nadejdą wiosenne wyjazdy, tempo pracy nad haftami zdecydowanie spadnie...

Ale teraz korzystam z zimowych dni i dzielnie wyszywam! Co udało mi się zrobić w styczniu?


Powstał drugi domek w UFO-ku SAL-owym. Zgodnie z sugestiami komentatorek dołożyłam trzecią nitkę. Wygląda może lepiej, ale wyszywa się dużo gorzej :( Nie lubię wyszywać trzema nitkami, bo bardzo krzywo się układają, a sam haft sprawia wrażenie topornego... ale nic to! Zamierzam go ukończyć jak najszybciej, aby po prostu mieć z głowy i zająć się innymi, ładniejszymi wzorami :)



Taki jest cel:



Tak było:



Tak jest:






Kolejnym UFO-kiem, za który zabrałam się w styczniu, jest także jeden z SAL-i, ale dużo starszy, chyba z 2011 roku. Ten sampler podoba mi się dużo bardziej niż domki i wyszywa się znacznie przyjemniej :)

Taki jest cel:



Tak było:



Tak jest:




I trzeci UFO-k - też z jakiejś zabawy SAL-owej. Podgoniłam ramkę, mam zamiar ukończyć ją w tym roku, a w przyszłym zająć się rozetkami.

Taki jest cel:



Tak było:



Tak jest:



Na kolejne efekty walki z UFO-kami zapraszam w marcu, a dziś zapraszam na 87. hafciarski wtorek :)

41 komentarzy:

  1. Nieźle Ci idzie :) Ja na 14 zawsze haftuje 2 nitkami bo 3 mi sie nie podoba ,za duży tłok jak dla mnie i nie widać ładnego krzyżyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też dlatego nie lubię tych 3 nitek :)

      Usuń
  2. Postępy widać a to najważniejsze i dodaje sił! Trzymaj się twardo. Co do haftu trzema nitkami, ja raz próbowałam, ale szybko zrezygnowałam i prułam. Nie podobało mi się. Zawsze ta trzecia nitka gdzieś się zaplącze i nie wyglądało to ładnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się te trzy nitki nie podobają :( Nie chcą się własnie równo układać...

      Usuń
  3. Bardzo ładne hafty, sampler z literkami będzie piękny. Postępy są a to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byle do przodu. Sampler i rozety wymiatają :) Fajny dobór tej nici cieniowanej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby do przodu... fajne te domeczki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne poczyniłaś postępy w tych ufokach:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze, ze posuwasz się do przodu. Sampler z widoczkami podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się doczekać efektu końcowego, powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomalutku i się rozprawisz z UFO-kami, idzie Ci całkiem nie źle... ja zawsze wyszywam trzema nitkami... :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Trzy to dla mnie stanowczo za dużo - haft robi się wtedy gruby i niekształtny :(

      Usuń
  10. Postępy widoczne a to zapewne cieszy. Ja osobiście czekam na Twoje rozetki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze Aniu Ci idzie, każdy xxx to do przodu. Sampler jest cudowny:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Już kiedyś pisałam, że w domkach jestem zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super postępy w walce z ufokami :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie z listy mi się podobają więc cieszę się, że wzięłaś je na warsztat :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, że idzie Ci zgodnie z planem tym bardziej, że tka jak piszesz w okresie letnim mniej się haftuje.

    Jak, to nam się zmieniają upodobania na przestrzeni lat ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm raczej mi się nie zmieniają ;)

      Usuń
  16. Ale piękny ten sampler, walcz dzielnie walcz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)