wtorek, 1 marca 2016

Czasami trzeba się pożegnać...


Prawie rok inspirowałam swoimi haftami na blogu "Kwiatu Dolnośląskiego". Przyszedł jednak czas rozstania... Niestety, przygotowanie najmniejszego nawet haftu to kilka - kilkanaście godzin pracy... Czas zaczynał się kurczyć i brakowało mi go na własne projekty... A najważniejsze są przecież priorytety - jak uczy Pani Swojego Czasu - z czegoś trzeba rezygnować dla rzeczy ważniejszych... Zrezygnowałam zatem z DT Kwiatu Dolnośląskiego, bo ważniejsze wydają mi się teraz moje kolosy i planowany ASIT :)

Przypomnę jednak, jakie prace stworzyłam w minionych miesiącach w ramach inspiracji :)


"Walka z wiatrakami"



"Ptasie radio, czyli uchem i okiem ornitologa"



"Latawce, dmuchawce, wiatr"



"W kłosie zboża"



"Wpadła gruszka do fartuszka (a za gruszką dwa jabłuszka)"



"Mistrz, nauczyciel, autorytet"



"Nic nie trwa wiecznie"



"Bombowe i bombastyczne bombki"



KOTY, KOTY SĄ MIŁE



36 komentarzy:

  1. Super malutkie hafciki, ale jak piszesz "z czegoś trzeba rezygnować dla rzeczy ważniejszych..." czasami jest to trudne do realizacji, chciałoby się dać radę wszystko zrobić ale niestety doba krótka a i inne obowiązki są. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba wybierać :) Dziękuję :)

      Usuń
  2. Niestety, jak już niejednokrotnie pisałam, doba za nic nie chce się rozciągnąć i czasami potrzebne są takie decyzje, aby to co się robi nadal mogło cieszyć i mieć sens. Ale górnolotnie pojechałam... no, ale taka prawda :) Hafty śliczne i zachwycaj nas tutaj niezmiennie swoimi pracami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Będę się starała :)

      Usuń
  3. Ładne miałaś te hafciki. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne prace stworzyłaś,ale takie jest już życie,że daje nam prawo wyboru:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie najbardziej podobają się kłosy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anielskie dmuchawce - cudne!

    Dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Powstały piękne rzeczy !

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo życie to sztuka wyborów. Piękne obrazeczki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Inspirowałaś Aniu bardzo fajnymi pracami. Mnie najbardziej podoba się haft z wiatrakiem. Wygląda jak holenderski kafelek. Czekam na pokaz postępów w dużych pracach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Postępy w dużych pracach pokazuję raz w miesiącu :)

      Usuń
  10. Szkoda Aniu :) czasem trzeba jednak wybrać.... a wiesz wyzwanie KD "Nic nie trwwa wiecznie" do dzisiaj nie zostało rozstrzygnięte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie... sprawdziłam. Przykro :( Przyznam Ci się, że brak czasu był tylko jednym z powodów mojej rezygnacji... o drugim nie napisałam, ale sama widzisz...

      Usuń
  11. Wciąż żałuję, że czas nie jest z gumy

    OdpowiedzUsuń
  12. Latawce,dmuchawce i wiatr - przecudne!!! Doskonale rozumie Twoją decyzję,gdyż sama wyszywam i wiem ile czasu zajmuje haftowanie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Pełne zrozumienie, doba niestety ma tylko 24 godziny, piękne prace stworzyłaś i wiele pięknych przed Tobą! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczne hafty :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Życzę ci byś teraz znalazła mnóstwo czasu na swoje piękne kolosy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Priorytety - każdy je ma. Wybory nie zawsze są łatwe. Znałam kiedyś lekarza, który powiadał, że nie można rozmienić się na drobne. Czasem przypominają mi się te słowa przy podejmowaniu decyzji.
    Urzekły mnie dmuchawce.
    Powodzenia w pracach nad dużymi projektami :) Czekam na elfa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Priorytety - każdy je ma. Wybory nie zawsze są łatwe. Znałam kiedyś lekarza, który powiadał, że nie można rozmienić się na drobne. Czasem przypominają mi się te słowa przy podejmowaniu decyzji.
    Urzekły mnie dmuchawce.
    Powodzenia w pracach nad dużymi projektami :) Czekam na elfa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje słowa :)