poniedziałek, 4 lipca 2016

Co u kotów?

Czy pamiętacie jeszcze naszą kotkę Oliwkę?



Nie mieszka z nami od listopada. Wcześniej znikała na całe tygodnie, czasami Marcin przynosił ją wieczorem do domu - wtedy jadła i po godzinie, dwóch chciała wyjść... nie pokazywała się wtedy kilka tygodni... 
W listopadzie zniknęła - pogniewała się całkowicie po przywiezieniu Pyzy.

Ostatnio była w domu w nocy z 1 na drugiego stycznia, potem odeszła... Widziałam ją na łąkach w bardzo dobrej formie 22 kwietnia, a potem - 29 kwietnia... Była grubiutka i miała zadbane futerko. Podejrzewamy nawet, gdzie mieszka... Przestała jednak być już naszym kotem :(

Na pamiątkę - zdjęcia z jej pięcioletniego pobytu u nas:







 



 




 


 


 









 

 






niedziela, 3 lipca 2016

Naparstki - Włochy/ZG

"Włochy, Republika Włoska (wł. Italia, Repubblica Italiana) – państwo położone w Europie Południowej, na Półwyspie Apenińskim, będące członkiem Unii Europejskiej oraz wielu organizacji, m.in.: NATO, należące do siedmiu najbardziej uprzemysłowionych i bogatych państw świata – G7." [źródło]


To mój pierwszy naparstek z Włoch, ale nie jedyny - kilka jeszcze czeka na sfotografowanie i będę zaprezentowane później :)






Ten nabyłam na Allegro - jest z gipsu ima bardzo ciekawą fakturę. W swoich zbiorach posiadam jeszcze dwa podobne - bardzo mi się podobają :)

sobota, 2 lipca 2016

Katarzyna Enerlich "Prowincja pełna słońca"




"Czy coś - oprócz pierwszej litery – łączy Mazury z Marokiem? Ludmiła, bohaterka kolejnej części „prowincjonalnego” tryptyku, po raz kolejny stawia czoło życiowym wyzwaniom. Tym razem znajdzie się na emocjonalnym zakręcie. Tajemnicze zniknięcie najbliższej osoby spowoduje, że kobieta wyruszy w zmieniającą jej życie podróż do północnych Włoch.
Spotkanie z Aminą, ofiarą muzułmańskiej tyranii i organizacja jej ucieczki od męża to tylko niektóre z przystanków tej podróży.
Na swoją mazurską prowincję wróci odmieniona i przekonana, że szczęście to nie tylko miłość. A gdy już przewartościuje wszystko i od nowa ułoży swoje życie, pojawi się ktoś, na kogo wcale nie czekała.
Czy po raz kolejny spotkanie okaże się nieprzypadkowe?
Katarzyna Enerlich prowadzi nas do ciekawych mazurskich miejsc nad jeziorami Bełdany, Śniardwy i Mikołajskim, do leśniczówki w Śniardewnie i ruin po dawnym kurorcie w Kulinowie. Przedwojenne pocztówki z kolekcji Wojciecha Kujawskiego i zdjęcia opisywanych miejsc pomogą Czytelnikowi wejść w klimat opisywanej historii.
„Prowincja pełna słońca” to trzecia część „prowincjonalnego” tryptyku. Czytelników, uwiedzionych „Prowincją pełną marzeń” i „Prowincją pełną gwiazd” okazało się tak wielu, że Autorka zdecydowała się na napisanie kontynuacji losów Ludmiły. 

Książka powstawała nad słonecznym brzegiem Adriatyku, w miejscowości Gatteo a Mare. Losy Aminy i jej matki są prawdziwe i stały się inspiracją do marokańskiego wątku powieści." [źródło]


Wspaniałą pozycja na wakacje - czyta się szybko i lekko, chociaż komplikacje losów bohaterki mocno irytują ;)


piątek, 1 lipca 2016

Marcowe wspomnienia :)


Kolejne strony Projectu Life zrobione podczas długiego majowego weekendu...

Zapraszam na marcowe wspomnienia :)