wtorek, 6 października 2015

A... B... C....


"Nad wysoką, ciężką poręczą ławy oskarżonych podniosła się szczupła, jasnowłosa, czarno ubrana dziewczyna. Powieki miała spuszczone, postawę spokojną i głos trochę drżący.

– Uczyłam dzieci, myślałam, że czynię dobrze…

Tu na mgnienie oka w twarzy jej zaszła uderzająca zmiana. Jakby zawrzały w niej gwałtowne jakieś uczucia, podniosła czoło, oczy jej błysnęły, usta drgnęły i, poprawiając ostatnie swe zdanie, głośno, wyraźnie rzekła:
– I teraz myślę, że dobrze czyniłam."


Eliza Orzeszkowa: "A... B...C..."



Okładka na kalendarz nauczyciela - wreszcie mój! 






poniedziałek, 5 października 2015

Co u kotów?


Upalny lipiec i sierpień mieliśmy w tym roku... Koty zajmowały się przede wszystkim szukaniem ochłody przed upałami. Znikały na całe dnie, uaktywniały się wieczorem - aby coś zjeść :) Udało się jednak uwiecznić na zdjęciach kilka kocich póz - zapraszam :)


















sobota, 3 października 2015

Lubicie się bać? - 2


Dziś postraszę bardziej niż w zeszłym tygodniu...

Pora na kolejną ulubioną serię horrorów - "Oszukać przeznaczenie".




To po ich obejrzeniu boje się wsiąść do samolotu i nie wjeżdżam samochodem do myjni.. Naprawdę!

Części serii są bardzo nierówne. Pierwsza niezła, druga doskonała, trzecia i czwarta to zaledwie popłuczyny, ostatnia - dobra... Warto jednak obejrzeć wszystkie, aby wyrobić sobie własne zdanie. 

Horror typowy, w kolejnych częściach mocno schematyczny, ale i tak dość ciekawy. No i dużym atutem jest przystojny Tonny Todd - znany z roli Candymana :)

Polecam!




















piątek, 2 października 2015

Na dwóch kółkach...


"Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę musisz się poruszać naprzód"

Albert Einstein



Kiedyś dużo jeździłam na rowerze. Przed maturą pokonywałyśmy z Mamą codziennie kilka kilometrów - do jej koleżanki w pobliskiej wiosce. Później przyszły studia, praca, kupno samochodu... Gdy wsiadłam na rower po kilku latach jazdy samochodem, przestałam się na nim czuć bezpiecznie. Zresztą, nie ma u nas ścieżek rowerowych, a jazda ulicami to samobójstwo :( Rower stał się ogródkową dekoracją...





Wykorzystałam jednak ten motyw przy okazji najnowszego wyzwania u Hanulka.




Zapraszam do oberzenia mojej "rowerowej" pracy :)







czwartek, 1 października 2015

"I kudłate, i łaciate, pręgowane i skrzydlate..."


... czyli wszystkie zwierzaki z odwiedzanych przez nas latem smażalni pstrągów :)

Oprócz samych pstrągów oczywiście - te, były tylko na talerzu i szybko zniknęły ;)




Scrap powstał do tej mapki:


źródło zdjęcia


Trochę szczegółów: