poniedziałek, 8 czerwca 2015

Co u kóz?


Niestety... nie moich :(

Wykorzystuję jednak każdą nadarzającą się okazję, aby je sfotografować :)

Udało mi się to podczas jednej z naszych geocachingowych wycieczek. Podczas szukania skrytek w Mikowicach zobaczyliśmy bardzo dużo tych kochanych zwierzaków :)

Wielkie stado pasło się na sporej łące. Mogłam je fotografować do woli, porozmawialiśmy nawet chwilę z ich właścicielami...

Kochane są, prawda?

















W samych Mikowicach odnaleźliśmy kilka skrytek i sfotografowaliśmy parę urokliwych miejsc :) Wioska jest malutka. Leży bardzo blisko Kłodzka, ale odwiedziliśmy ją po raz pierwszy :)







Krzyż i pomnik pamięci Idy Strauch, córki kowala z tej wioski, zamordowanej w 1906 roku





Grupa figuralna Ukrzyżowanie - przed domem nr 3





sobota, 6 czerwca 2015

Za co kocham "Buffy"?


Za Spike'a i Willow :)




Postać Willow wspaniale pokazuje proces dojrzewania - z kujona i szarej myszki wyrasta pewna siebie i silna kobieta. To jedna z moich ulubionych postaci w tym serialu. Inteligentna, wrażliwa, gotowa na wszystko dla tych, których kocha.



"Willow Danielle Rosenberg – fikcyjna postać z serialu Buffy postrach wampirów, przez siedem sezonów grana przez Alyson Hannigan.


Urodziła się w się w 1981 roku w Sunnydale. Jej rodzicami są Ira i Sheila Rosenberg. Jest z pochodzenia Żydówką ale od mniej więcej czwartego sezonu praktykuje wiccanizm. Willow jest zdolną uczennicą, jedną z najlepszych w Sunnydale High School, udziela też korepetycji i uczy informatyki po śmierci Jenny Calendar. Jest też hakerką. Magią zaczyna zajmować się już w liceum, jej pierwszym czarem jest przywrócenie duszy Angelowi [...]. Dzięki magii staje się jedną z potężniejszych osób w Scooby Gangu, czasami ujawnia też zdolności przywódcze i obserwatorskie [...]. Jest początkowo dość nieśmiała, ale przy Buffy nabiera śmiałości i wiary we własne możliwości. Jej pierwszym chłopakiem był Xander, mieli wtedy 6 lat i zerwali, bo ukradł jej lalkę Barbie. Willow podkochuje się w nim aż do momentu poznania Oza. Krótki epizod z Xanderem doprowadza do tego, iż na krótko rozstaje się z Ozem [...]. [...] Oz wyjeżdża, by poznać swoją nature wilkołaka. Załamana Willow poświęca się magii, poznaje przy tym Tarę [...]. Obie zostają ostatecznie parą, co Willow początkowo ukrywa przed przyjaciółmi. Dopiero gdy jej były chłopak wraca na krótko do Sunnydale, mówi o tym Buffy. Jej związek trwa przez cały piąty sezon, gdy bogini Glory odbiera Tarze umysł, Willow próbuje się na niej zemścić [...]. [...] Willow odbywa podróż do umysłu Buffy, by wyrwać ją z katatonii. [...] udaje jej się wyleczyć Tarę. [...] Willow coraz bardziej uzależnia się od magii – jej kolejne czary mające odwrócić uwagę Tary od tego, doprowadzają do rozstania. Willow ostatecznie radzi sobie ze swoim problemem, godzi się też z dziewczyną, jednak ta zostaje zastrzelona przez Warrena. Willow opętana żądzą zemsty zabija go i próbuje zniszczyć świat. Zostaje powstrzymana przez Xandera. Willow wyjeżdża z Gilesem do Anglii, gdzie uczy się kontrolować swoje moce. W sezonie siódmym jej największym osiągnięciem było aktywowanie potencjalnych pogromczyń. Jej nową dziewczyną zostaje Kennedy. [...]


Willow jest doskonałą hakerką i matematyczką. Potrafi także uczyć innych, co widzimy wielokrotnie [...]. Od trzeciego sezonu zajmuje się magią, w siódmym sezonie jest już prawdopodobnie jedną z najpotężniejszych czarownic w Buffyverse. Potwierdzają to słowa Amy Madison [...], że Willow zawsze dysponowała potężną mocą, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Potrafi grać na pianinie, jednak nie przed publicznością." [źródło]




Spike pojawia się w serialu jako adwersarz Buffy. Później jednak - pod wpływem miłości do Pogromczyni - następuje przemiana bohatera. Postać podoba mi się nie tylko fizycznie (zabójczo przystojny James Masters!), ale też ze względu na charakter - wnosi do serialu dużą dawkę humoru i sarkazmu. Jest przeciwieństwem nudnego Angela - przepełnionego bólem i smutkiem "wampirzego emo"...



"Spike (znany także jako William the Bloody; pl. Krwawy William) – fikcyjny bohater stworzony na potrzeby seriali Buffy postrach wampirów i Anioł ciemności przez Jossa Whedona. Postać grana przez amerykańskiego aktora i piosenkarza Jamesa Marstersa. [...]



William urodził się około 1854 roku w Londynie, gdzie mieszkał wraz ze swoją matką Anne do lat 80. XIX wieku. Imię ojca, jak i nazwisko rodzinne, nigdy nie zostało wymienione w serialu. W młodości zajmował się tworzeniem poezji, która była wyśmiewana przez wszystkich ludzi z wyjątkiem jego matki. Z tym wiąże się pierwsze przezwisko wampira „the Bloody” od okropnej poezji, której był autorem (ang. „bloody awful poetry”) [...]. Swoją poezję dedykował swojej ukochanej Cecily, wyznając jej w ten sposób swoją miłość, jednakże kobieta wzgardziła jego uczuciami. [...]


Około 1880 mając, pomiędzy 25 a 30 rokiem życia, został przemieniony przez Drusillę w wampira. Po paru dniach nie pojawiania się w domu matki, powrócił do niego wraz ze swoją nową ukochaną. Chcąc uratować Anne przed śmiercią z powodu zaawansowanej gruźlicy uczynił z niej potwora podobnego do siebie. Chciał, by razem z Drusillą żyli w tej postaci całą wieczność. William został jednak zmuszony do unicestwienia własnej matki, po tym jak pod wpływem przemiany w potwora zaczęła się do niego zalecać.


Przez następne lata podróżował po całym świecie ze swoją nową wampirzą rodziną w składzie: Drusilla, Darla i Angelus. Odwiedził wtedy m.in.: Włochy, Grecje, Anglię i Chiny. Wówczas przyjął nowe przezwisko „Spike”, pochodzące od jego ulubionych narzędzi tortur – gwoździ służących do połączenia ze sobą szyn kolejowych (ang. „railway spikes”). W tym czasie zabił pierwszą pogromczynię podczas powstania bokserów. Walka stoczona z dziewczyną pozostawiła swój ślad na twarzy wampira w postaci blizny na łuku brwiowym. Kolejną pogromczynię, Nikki Wood, unicestwił w 1977 w Nowym Jorku. Zdarty z niej płaszcz stał się nieodłącznym atrybutem Spike'a.


Spike po raz pierwszy pojawia się w Sunnydale w odcinku „School Hard”, kiedy przybywa do miasta z Drusillą w celu odzyskania sił utraconych podczas pobytu w Pradze. W drugim sezonie serialu są ze swoją ukochaną jednymi z głównych wrogów Buffy. Początkowo mający zostać szybko wyeliminowany wampir stając się ulubieńcem fanów serialu pozostał jednym z głównych bohaterów, aż do końca serii.


W czwartym sezonie Spike wiąże się z młodą wampirzycą Hormony Kendall, jednak ich związek był burzliwy i nietrwały. Z czasem Spike zaczyna zmieniać swoje nastawienie w stosunku do Buffy. Nie potrafiąc poradzić sobie z uczuciem zleca Warrenowi zrobienie „BuffyBota”. Ostatecznie uszkodzony „BuffyBot” trafia do piwnicy Buffy.


W szóstym sezonie Spike często spotyka się z Buffy, która jednak traktuje go jako pocieszyciela. Nie mogąc wytrzymać takiej sytuacji spędza noc z Anya. Ponadto próbuje zgwałcić Buffy. W końcu ucieka z Sunnydale by odzyskać duszę, co w końcu mu się udaje. Gdy powraca do miasta Scooby Gang nie jest przekonany, co do intencji Spike’a. Pomimo wcześniejszych wydarzeń Buffy zaczyna czuć coś do wampira, który pomimo namawiania do czynienia zła przez Pierwsze zło, pomaga pogromczyni.
Ratując świat od zagłady w odcinku „Chosen One” ginie, jednak odradza się ponownie parę miesięcy później w siedzibie Wolfram & Hart w Los Angeles.


W Los Angeles Spike odradza się w magiczny sposób z medalionu, który miał na szyi podczas apokalipsy, przesłanego do siedziby Wolfram & Hart prowadzonej przez Angela. Nie posiadając ciała znajdował się pomiędzy ziemią a zaświatami, nie mogąc opuścić Miasta Aniołów. Cielesną postać otrzymał otwierając tajemniczą paczkę zaadresowaną do niego. Pomimo początkowej niechęci przyłącza się do grupy Angela i uczestniczy w ostatecznym rozrachunku dobra ze złem kończącego piąty, ostatni sezon Anioła ciemności.


Inne informacje:

  • Naturalny kolor włosów Spike’a to ciemny blond w odróżnieniu do platynowego blondu, który jest jedną z charakterystycznych cech wampira pod koniec XX wieku.
  • Pojazdy, którymi się porusza: Dogde Kiper; czarny DeSoto Sportsman z przyciemnianymi szybami (rejestracja HIA 8730);
  • Spike często ogląda telewizję (lubi telenowele);
  • Słucha nowoczesnej muzyki np. Sex Pistols ("Initiative")
  • Potrafi obsługiwać komputer;
  • Mówi po angielsku z akcentem cockney, językiem demonów Fyarl, łaciną i językiem Luganda;
  • Posiada sporą wiedzę na temat demonów, wampirzych legend i podań;
  • Lubi pić piwo, whisky, dodawać herbatniki Weetabix do krwi ("Hush"), czekoladę, kakao i pianki ("Lover's walk"), jeść kwiatki z cebuli ["Fool for Love", "Triangle").
  • Pali papierosy marki Morley i używa zapalniczki firmy Zippo." [źródło]


A sama Buffy?

Może i jest odważna, silna, wytrzymała... ale nadal jest zwyczajną głupią blondynką. 



Zdjęcia ilustrujące wpis pochodzą z różnych miejsc w sieci :)

piątek, 5 czerwca 2015

Nie jesteśmy Kominkami! ... czyli o komentowaniu na blogach.


Jest grupa blogerów mających tysiące obserwatorów, setki tysięcy komentarzy oraz miliony odsłon. Oni nie muszą niczego robić, aby swoją popularność utrzymać i aby pod każdą notką zyskiwać kolejne komentarze. Coś kiedyś się tam u nich zadziało,  zapracowali w pewien sposób na swoją popularność i teraz odcinają kupony. 

źródło zdjęcia

Ty - drogi Czytelniku - nie należysz do tej grupy blogerów. Ja także nie. 

Aby zyskać obserwatorów oraz komentarze, muszę się ciężko napracować. 
Pisałam już kiedyś, że w moim czytniku jest około tysiąca blogów - wszystkie czytam, nie na wszystkich komentuję - mam grupę wybranych i ulubionych, na których zostawiam komentarze pod każdą lub prawie każdą notką. Zajmuje mi to około 2 - 3 godzin dziennie. Codziennie.
 Dzięki temu mogę liczyć na odwiedziny i rewanż tych samych osób oraz około 6 tysięcy komentarzy po roku blogowania. Nie ma nic za darmo, niestety. 

Dlatego bardzo denerwuje mnie, gdy ktoś zakłada bloga, zaczyna na nim pisać, a potem - udostępnia swoje posty na portalu społecznościowym z prośbą: "Odwiedzajcie i komentujcie!". Odwiedziłam i skomentowałam raz, potem drugi, jeszcze i trzeci... i na tym poprzestałam. Nie odwiedzę już tej osoby, nie zachwalę jej notki, nie udostępnię, nie skomentuję. Dlaczego? Ona nie pojawiła się u mnie ani razu...

Ciężko pracuję, aby odwiedzające mnie osoby chciały czytać codziennie coś nowego oraz zostawiły komentarz. Odwiedzam i odpowiadam na każdy komentarz nowego Gościa. Zajmuje mi to masę czasu. Oczywiście - blogowanie jest dla mnie przyjemnością, ale znacznie większą przyjemnością jest rewanż w postaci komentarza. Gdy lubię kogoś z blogowego świata, to zawsze zostawię u niego chociaż jedno słowo, bo wiem, jak to cieszy.

źródło zdjęcia

"Młodym" blogerom zostawię radę - w dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo. Jeżeli chcesz, aby pod Twoimi notkami pojawiały się komentarze - zapracuj na nie! 


czwartek, 4 czerwca 2015

Wiosenny entuzjazm!


"Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną,
Na klombach mych myśli sadzone za młodu,
Pod słońcem, co dało mi duszę błękitną
I które mi świeci bez trosk i zachodu.

Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. "

Pełne entuzjazmu jest moje wiosenne LO z kwitnącym drzewem ozdobnej wiśni :)







Scrap powstał podczas kwietniowego spotkania z Agnieszką do tej mapki:

źródło